poniedziałek, 27 lutego 2017

MAKARON Z PIECZONĄ DYNIĄ, SZYNKĄ I SZAŁWIĄ.

Czuje że minionej jesieni nie wykorzystałam sezonu dyniowego w pełni. Nie wiem czym było to spowodowane, zabieganiem w pracy czy może oswajaniem się z myślą że nadchodzi rewolucja w naszym życiu. Nie wiem, ale żałuję, więc gdy trafiam jeszcze w sklepie na dorodny okaz dyni piżmowej nie waham się wcale i kupuje ją. Dynia standardowo ląduje w naszej ulubionej DYNIOWEJ Z CURRY, ale zostaje jeszcze kawałek w sam na ten makaron z szynką i szałwią. Mówię Wam to poezja dyniowa :)




piątek, 24 lutego 2017

PASTA MARCHEWKOWA Z SOCZEWICĄ I TAHINI.

Wzdycham już do wiosny. Nie tylko do ciepła, ale również do budzących się kolorów. Chyba dlatego mam ostatnio chęć na wszystko co słoneczne. Było już najlepsze ciasto marchewkowe (TO) , słoneczny sernik z mango (TEN) i aromatyczna zupa z marchewki (TA). Tym razem dzielę się z Wami rewelacyjnym przepisem na pastę marchewkową do chleba, który zdobyłam dawno temu na warsztatach prowadzonych przez MAGDĘ. Zasmakował nam tak bardzo, że co jakiś czas ląduje na naszych kanapkach. Pyszna pasta w sam raz na przywołanie wiosny.



środa, 22 lutego 2017

BEIGNETS.

Pod tą tajemniczą nazwą kryje się nazwa nowoorleańskich pączków, które gdy tylko zobaczyłam u MAGDY postanowiłam je usmażyć. Beginets zdecydowanie będą smakowały osobom które nie szukają w pączkach nadzienia, chociaż wyczytałam że można je także nadziewać. I choć ja jestem fanem pączków nadzianych sporą dawką konfitury, to zwyciężyło lenistwo i postanowiłam zostawić te maleństwa bez nadzienia. Jego brak wcale nie przeszkodził mi w pochłonięciu dość sporej porcji.


wtorek, 21 lutego 2017

GROCHÓWKA.

Oj ale dopadła mnie niemoc pisania postów ostatnio. Choć wiem że czasu na to za chwilę zrobi się tyle co nic to i tak ciężko mi coś wykrzesać. A zdjęcia do obróbki i przepisy do podzielenia się z Wami czekają w kolejce. Mam nadzieje że mi wybaczycie tę opieszałość, bo ja w końcu już na końcówce powoli jestem. W głowie kotłują myśli jak to będzie z drugim bobasem i czy uda się wszystko pogodzić. No nic rozterki, rozterkami a jeść trzeba. Zwłaszcza gdy zima nie odpuszcza. Więc ratuje się grochówką, taką prawdziwą, bo trzeba wykorzystać mięsne zdobycze które czekają w zamrażarce na swoją kolej.


niedziela, 19 lutego 2017

SERNIK MANGO NA KOKOSOWYM SPODZIE.

Wspomniałam już ostatnio, że ciągle myślę o wiórkach kokosowych ? Do tych wiórków dołączyła myśl o serniku mango i tak oto powstało to cudo. Pysznie smakujący, nie za słodki sernik o pięknym słonecznym kolorze, który rozświetli Wam te jeszcze skąpane w szaroburości dni. Czy możne chcieć czegoś więcej ? No tak w sumie można chcieć już wiosny i więcej słońca, ale to mam nadzieje że już nie długo.


czwartek, 16 lutego 2017

CIASTO MARCHEWKOWO-KOKOSOWE.

W obecnej ciąży do tej pory ominęły mnie wszelkie zachcianki, no może nie licząc wiecznej chętki na sushi. Zaznaczę może że do tej pory, bo pod koniec najchętniej do wszystkiego dodawałam wiórki kokosowe. Gdy zobaczyłam u ANI  to marchewkowe z kokosem wiedziałam że będzie to mój kolejny wypiek. Ciasto jest po prostu przepyszne i muszę przyznać że nie traci niczego ze swojej pyszności z czasem. Jedliśmy je przez kilka dni i każdego dnia bardzo nam smakowało. Spokojnie może zasłużyć na miano najlepszego marchewkowego, które jadłam do tej pory.




niedziela, 12 lutego 2017

NAPÓJ POMARAŃCZOWY Z IMBIREM I TRAWĄ CYTRYNOWĄ.

Nie będę Wam pisać że już tęsknię za wiosną, bo pewnie większość z Was dotyka już ta tęsknota. Każdego roku luty dłuży się niemiłosiernie, choć u mnie w tym roku wygląda to trochę inaczej ze względu na oczekiwanie drugiego synka to i tak z nadzieją wyczekuje pierwszych oznak wiosny i dobroci które niesie ze sobą. A czas do pierwszego ciepłego dnia umilam sobie różnego typu słonecznymi koktajlami i napojami, które ratują w zimne i pochmurne dni przed popadnięciem w zimową depresję. 



wtorek, 7 lutego 2017

GOZLEME Z WOŁOWINĄ I FETĄ.

Gozleme czyli turecki fast food. Placek drożdżowy z patelni z nadzieniem w tym wypadku mięsno-serowym. Należymy do miłośników tego specjału i dość często ląduje on na naszym stole. Coś dla nieposiadających piekarników, bo w całości smażony na patelni. Dość szybkie danie, wystarczy tylko wcześniej przygotować ciasto i nadzienie. A z nadzieniem można kombinować do woli. Może Wy mi podrzucicie jakiś nowy pomysł ???



niedziela, 5 lutego 2017

KULKI Z KASZY JAGLANEJ Z KOKOSEM I MIGDAŁAMI.

Powiem Wam, że zazwyczaj mam sceptyczne podejście do wersji fit różnych słodyczy. Niestety w większości przypadków to co słodkie i tłustsze w smaku jest smaczniejsze. Jednak gdy u AGNIESZKI zobaczyłam wersję fit pewnych kokosowych kulek zapragnęłam spróbować ich od razu. Miałam przeczucie że może wyjść z tego coś naprawdę dobrego i się nie pomyliłam. Masa jeszcze lekko ciepła jest przepyszna i  z tego względu w trakcie formowania znikała jakoś tak niepostrzeżenie. Już mam na nią więcej pomysłów, więc jeśli czas pozwoli to na pewno jeszcze coś z nią przygotuje. 



czwartek, 2 lutego 2017

TORT TIRAMISU.

Czas biegnie nieubłaganie, mogę to śmiało stwierdzić świętując kolejne urodziny i oczekując drugiego syna. Jeszcze nie dawno czekaliśmy na Tymka, by w tym roku już puścić naszego trzylatka do przedszkola. Jak to możliwe ? Jakoś nie mogę tego ogarnąć moim umysłem. Na całe szczęście do ogarnięcia jest ten tort tiramisu, który pięknie prezentował się na urodzinowym stole i jak różne źródła donoszą smakował wszystkim moim gościom. Naprawdę prosty do wykonania. Jeśli się na niego zdecydujecie proponuje biszkopty zrobić dzień wcześniej. Zawsze wtedy w uroczysty dzień będzie mniej roboty do wykonania. A składając tort od rana i dając mu się "przegryźć" choć kilka godziny w chłodzie uzyskacie jeszcze lepszy smak. 


TOP