Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BUŁKI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BUŁKI. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 lutego 2019

BUŁKI TWAROGOWE Z SUSZONYMI POMIDORAMI I MAJERANKIEM.

I oto jestem znowu z nowym przepisem podpatrzonym na IG. Tym razem mam dla Was przepis na super szybkie, a do tego super proste bułki twarogowe. W sam raz na awaryjną sytuację w której okazuje się że nie mamcie żadnego pieczywa w domu.  Ale jeśli twaróg to chwila moment i możecie wyczarować te bułki. SMACZNEGO :)


poniedziałek, 16 lipca 2018

JAGODZIANKI Z SEREM.


Jak co roku w sezonie jagodowym poszukuje idealnego przepisu na jagodzianki. Piekłam już FIŃSKIE JAGODZIANKITAKIE z dodatkiem ricotty do ciasta oraz JAGODZIANKI Z MASCARPONE. Wszystkie one były dobre, ale ciągle brakowało mi tego czegoś. Tym razem, przynajmniej w moim mniemaniu upiekłam jagodzianki idealne. Mocno maślane, z choją dawką kruszonki oraz w środku z niespodzianką w postaci ricotty.



czwartek, 9 listopada 2017

PAMPUSZKI.

Gdy przyszła do mnie najnowsza książka Olii Hercules Kaukasis i przeczytałam ją jednym tchem to do razu przypomniały mi się te pampuszki z jej poprzedniej książki, które chciałam zrobić już dawno, leczą ciągle nie było okazji. Wydanie nowej książki z której zapragnęłam znowu wszystko przygotować ( będzie o niej dokładnie jeszcze w osobnym poście), było boźdźcem dla mnie do upieczenia tych bułeczek, które świetnie sprawdzą się jako dodatek do barszczu. Mam zamiar jeszcze kiedyś je upiec, następnym razem zamiast oleju czosnkowego do polania bułeczek wykorzystam masło, bo myślę że z nim będą jeszcze pyszniejsze.



sobota, 19 listopada 2016

MÖNDLUSNÚDAR (ISLANDZKIE BUŁKI Z MARCEPANEM I ŻURAWINĄ).

Pewnie już nie raz czytaliście u mnie na blogu, że coś jest pyszne, wyborne lub fenomenalne. Tym razem jednak muszę stwierdzić, że to najbardziej niesamowicie dobre drożdżówki jakie kiedykolwiek zrobiłam. Połączenie słodkiego marcepanu z kwaskowatą żurawiną (użyjcie koniecznie świeżej lub mrożonej) jest rewelacyjne. Możecie się pokusić także o przygotowanie domowego marcepanu, wtedy drożdżówki na pewno zyskają na smaku. Ciasto udało mi się tym razem idealnie puchate, sądzę że to zasługa nocnego leżakowania w lodówce, więc jeśli macie czas to nie pomińcie tego etapu. Aha i bułki najbardziej smakowały mi jeszcze cieplutkie, ale w sumie tak jest z każdym ciastem drożdżowym.


środa, 9 listopada 2016

CIABATTA.

Gdy za oknem robi się mroźno i mało przyjemnie, lubię gdy dom wypełnia zapach pieczonego pieczywa rozchodzący się z piekarnika. W domu robi się wtedy jakby przyjemniej i już nie straszne wichury i deszcze szalejące za oknem. Tym razem upiekłam ciabatty. Nie wyszły dokładnie tak jak chciałam, bo po przekrojeniu okazało się że nie mają dorodnych dziur, ale na całe szczęście mój zawód został zrekompensowany przez smak. Bo wyszły naprawdę pyszne.



niedziela, 30 października 2016

SZWEDZKIE BUŁKI Z NADZIENIEM MIGDAŁOWYM I BUDYNIEM.

Miał być najpierw wpis o naszych szwedzkich wakacjach a zaraz potem przepis na te bułki. Ale z racji tego że wpis się jeszcze pisze postanowiłam się z Wami najpierw podzielić przepisem na te drożdżowe cudka, zwłaszcza, że niektórzy mają długi weekend i na pewno będą szukali co by z tej okazji upiec. Polecam te bułki. Podobnych próbowaliśmy na wakacjach. Były kupione o tak sobie, w jakimś zwykłym sklepie i nie spodziewaliśmy się po nich niczego pysznego. Jakie było jednak nasze zaskoczenie, gdy po przegryzieniu natrafiliśmy na budyniowe nadzienie. Nie mam zielonego pojęcia jak te bułki się nazywają, ale wydaje mi się że w miarę realnie je odtworzyłam. Może oprócz ilości dodanego cukru, bo tego na pewno dodałam mniej.


czwartek, 18 sierpnia 2016

JAGODZIANKI Z MASCARPONE.

To nie jest tak, że nie lubię takich zwykłych, tradycyjnych JAGODZIANEK. Po prostu mam w sobie potrzebę szukania nowych smaków i połączeń, które niestety nie zawsze wychodzą wyborne. Tym razem trafiłam w sedno. Połączenie ciasta drożdżowego z mascarpone i jagodami jest po prostu pyszne. Ale mimo tego nie spoczywam na laurach i szukam dalej smaku idealnego.



piątek, 25 marca 2016

BUŁECZKI KRÓLIKI.

Dzisiaj mam dla Was już ostatni świąteczny przepis. Składniki na niego na pewno znajdują się w każdym domu. Jeśli więc znajdziecie trochę czasu w szaleństwie świątecznych przygotowań zróbcie koniecznie te mleczne bułeczki. Świetnie pasują do zawartości święconki, ale także pięknie będą prezentować się na wielkanocnym stole, a roboty z nimi tyle co nic.



wtorek, 22 marca 2016

HOT CROSS BUNS.

Dzisiaj mam dla Was kolejny wielkanocny przepis, tym razem na słodkie angielskie bułeczki z krzyżykiem na wierzchu. Bułki będą idealne na świąteczne śniadanie, koniecznie z dodatkiem domowego dżemu. 


poniedziałek, 14 marca 2016

BUŁECZKI NADZIEWANE PESTO Z SUSZONYCH POMIDORÓW.

Ostatnio brak czasu na wszystkie miłe rzeczy, łącznie z blogowaniem. Ale już nadrabiam zaległości i zaczynam od tych pysznych bułeczek pełnych słońca w postaci pesto z suszonych pomidorów. A słońca akurat pewnie nie tylko mi brakuje, więc częstujcie się.



czwartek, 21 stycznia 2016

POMARAŃCZOWE DROŻDŻÓWKI Z MAKIEM.

Od jakiegoś czasu jemy zdecydowanie mniej słodyczy. Mam nadzieje, że wyjdzie nam to na dobre. Niestety moja miłość do pieczenia nie przeszła razem z chęcią zdrowszego odżywiania się i dlatego od czasu do czasu coś piekę. Staram się to robić raczej na jakieś okazję, gdzie duża ilość osób szybko rzuci się na talerz, ale zdarza się że piekę tak po prostu. Wtedy nie mogę odpuścić sobie spróbowania. Tak też było z tymi bułkami, chodziło za mną już od jakiegoś czasu zrobienie makowych drożdżówek, więc gdy nadarzyła się okazja w postaci pieczenia czegoś z makiem czyli tego SERNIKOMAKOWCA wykorzystałam ją skrupulatnie i tak oto powstały te pyszne pomarańczowe drożdżówki z makiem. Zapewniam Was że są warte grzechu.




niedziela, 29 listopada 2015

BUŁKI CZEKOLADOWO-CYNAMONOWE.

Drożdżowe bułki ślimaki miała okazję przygotowywać już nie raz. Do moich ulubionych należą te ŚLIMAKI, jednak dzisiejsze mają szanse zepchnąć je z pierwszego miejsca. Bo po pierwsze są z czekoladą, a czekolada o czasie jesiennym to rzecz zdecydowanie niezastąpiona. Bo po drugie oprócz czekolady zawierają cynamon, a cynamon wiadomo (mhmmmm...). No a po trzecie są po prostu bardzo dobre. Ale co Wam tam będę pisać, po prostu je przygotujcie.





wtorek, 25 sierpnia 2015

CHAR SIU BAO CZYLI BUŁECZKI Z WIEPRZOWINĄ.

Stałam się ostatnio posiadaczką bambusowego parownika. Nowy zakup zobowiązuje do wykorzystania go w kuchni i przetestowania. Na pierwszy ogień poszły chińskie bułeczki na parze z wieprzowiną w środku. Najlepsza byłaby upieczona łopatka wieprzowa w chińskich aromatach jednak tym razem poszłam na skróty i użyłam mięsa mielonego. Bułeczki wyszły puszyste i mięciutkie trochę jak nasze rodzime pyzy w aromatycznym środkiem. Przygotowałam je w ramach wspólnego gotowania. Zajrzyjcie do PANNY MALWINY ona przygotowała swoją wersję klusek na parze.


poniedziałek, 23 lutego 2015

SCONES Z BOCZKIEM I CEBULĄ.

No tak, czas na przygotowywanie nieśpiesznych śniadań nie każdemu jest dany. Pamiętam sama jak jakiś czas temu nie zjadałam nic przed wyjazdem do pracy, tylko wpadając do biura przeżuwałam pośpiesznie bułkę kupioną w sklepie. Teraz mając trochę więcej czasu, bo przy Młodym różnie to bywa, staram się z tego korzystać i eksperymentować śniadaniowo. Na takie śniadanie slow polecam Wam te sconsy, które żeby przyrządzić niestety trzeba wstać trochę wcześniej. Ale nie jest to skomplikowane na całe szczęście. Jesteście w stanie to wykonać będąc nawet w półśnie, a potem w trakcie pieczenia wrócić na chwilę pod ciepłą kołdrę. Przepis ten przygotowałam do walentynkowego numeru FOOD culture w którym znajdziecie więcej propozycji śniadaniowych nie tylko na walentynki.


wtorek, 6 stycznia 2015

SCONES Z ŻURAWINĄ I ORZECHAMI.

Kusiłam Was już tymi scones dawno temu, jeszcze przed świętami. Ale jakoś się tak złożyło że dopiero nie dawno przypomniałam sobie że zalegają gdzieś na dysku, więc w ramach noworocznego nadrabiania zaległości wrzucam je dziś. Zdradzę jeszcze tylko że wybornie smakują z frużeliną wiśniową, najlepiej taką domowej roboty.


niedziela, 9 marca 2014

BUŁKI PSZENNO ORKISZOWE Z PARMEZANEM I OREGANO.

 Z cyklu "Wypiekanie na śniadanie" tym razem przepis na pyszne pszenno-orkiszowe bułki, które mają tendencję do znikania w niewyjaśnionych okolicznościach. Posypane parmezanem i pachnącym oregano, upieczone na śniadanie spowodują że każdy tak zaczynający się dzień będzie niezwykły. Tym razem piekłam razem z:  MONIKĄŁUCJĄPATRYCJĄPAWŁEMDOBRAWĄIZĄDARIĄJUSTYNĄGABRIELEMLIDIĄOLIMPIĄEWELINĄAGATĄJOANNĄMONIĄGOSIĄEDYTĄKAROLINĄPISTACHIOMARGHE.



sobota, 11 stycznia 2014

SIMIT- TURECKIE BAJGLE.


Skuszona przez MONIKĘ oraz GOSIĘ  w ostatni przedłużony weekend przygotowałam te oto tureckie bajgle. To moje drugie podejście do tych bułek. Za pierwszym razem skorzystałam z bardziej skomplikowanego i wymagającego większej ilości czasu przepisu na BAJGLE TRADYCYJNE. Te dzisiejsze bajgle smakują inaczej, ale to nie znaczy że gorzej. Są pyszne, miękkie a ich najlepszą cechą jest to że ich przygotowanie to dłuższa chwila i mamy pyszne bułki na drugie śniadanie. 


czwartek, 12 grudnia 2013

LUSSEKATTER-SZAFRANOWE BUŁKI.

Już jutro dzień św. Łucji czyli święto światła na które wypieka się w Szwecji te tradycyjne, pyszne bułeczki. Bułeczki są mięciutkie w pięknym szafranowym kolorze z posmakiem kardamonu, czyli w sam raz do zjedzenia razem z kubkiem ciepłego mleka w zimny, grudniowy wieczór.

Tym razem piekłam razem z MIRABELKĄSIAŚKĄMAGGIE oraz GIN.



piątek, 2 sierpnia 2013

SZWEDZKIE DROŻDŻÓWKI Z JAGODAMI.

W sumie to nie wiem co Jamie miał na myśli tytułując poniższe drożdżówki w ten sposób. Może chodziło mu o to że jest się seksownym gdy jest się całym wysmarowany jagodami, bo tego możecie być pewni przygotowując je. Jagody fruwają w lewo, w prawo i w górę po całej kuchni. A może chodziło że bułeczki wychodzą takie słodko rumiane? A może miał na myśli niezwykły zapach który roznosząc się po całym domu wprowadza nas w błogi nastrój? Nie wiem do dziś, choć od pieczenia ich minęło już trochę czasu. Ale wiem jedno że drożdżówki są pysznie puszyste w środku, z chrupiącą skorupką i roztaczają wokół siebie oszałamiający zapach kardamonu wymieszanego ze skórką pomarańczową i są fajną alternatywą dla tradycyjnych jagodzianek.


(SEKSOWNE) SZWEDZKIE DROŻDŻÓWKI Z JAGODAMI
przepis z książki KULINARNE WYPRAWY JAMIEGO
10 drożdżówek

CIASTO
1 paczka (7g) suszonych drożdży
375 ml mleka
1 łyżeczka mielonego kardamonu+
ziarenka z 4 ziaren kardamonu zmielone w moździerzu
(lub jeśli nie mamy ziaren kardamonu użyć 1 czubatej łyżeczki)
2 jajka
szczypta soli
200 g drobnego cukru
50 g stopionego masła
800 g mąki pszennej (500g+300g)

około 15 g masła
75 g brązowego cukru

400 g jagód
75 g drobnego cukru
1 pomarańcza

Mleko podgrzać w rondelku aby było lekko ciepłe, nie gorące i rozpuścić w nim drożdże, a następnie odstawić na kilka minut aż drożdże zaczną bąbelkować. Jeśli używamy kardamonu w ziarenka wrzucić je do moździerza, lekko zgnieść i wybrać ze środka małe ziarenka, które następnie należy zetrzeć w moździerzu. Jajka ubić w misce ze szczyptą soli. Następnie dodać do nich kardamon, stopione masło, cukier, mleko z drożdżami oraz 500 g mąki. Całość wymieszać na kleistą masę. Na końcu wmieszać resztę mąki. Miskę przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce do czasu aż ciasto podwoi swoją objętość na około godzinę.
W międzyczasie jagody zasypać cukrem i przy pomocy łyżki rozdusić je częściowo. Do tak przygotowanych jagód zetrzeć skórkę z umytej i sparzonej pomarańczy, a następnie wycisnąć z niej sok. Całość wymieszać i odstawić. 
Przygotować blachę. Wyłożyć ją papierem do pieczenia i rozłożyć na nim cieknie kawałeczki masła. Na koniec rozsypać na maśle brązowy cukier. 
Wyrośnięte ciasto rozciągnąć w prostokąt na blacie wysypanym mąką. Na cieście umieścić połowę przygotowanych wcześniej jagód. Ciasto złożyć w kopertę. Trochę pościskać ciasto. Następnie pokroić je na 10 równych części. Każdą rozciągnąć nie zważając na rozsypujące się wszędzie jagody i zwinąć w ślimaka. Ślimaki układać koło siebie na wcześniej przygotowanych blaszkach zostawiając między nimi przerwy na wyrośnięcie. W każdą drożdżówkę powciskać jeszcze pozostałe jagody i każdą polać sokiem. Na wierzch bułek zetrzeć jeszcze trochę skórki pomarańczowej i posypać je brązowym cukrem. Tak przygotowane drożdżówki odstawić do wyrośnięcia na około 30 minut. W tym czasie rozgrzać piekarnik na 180 stopni C. Gdy piekarnik się nagrzeje piec drożdżówki partiami około 30 minut czyli do czasu aż się zarumienią. Najlepsze jeszcze ciepłe.
SMACZNEGO!!!


wtorek, 12 lutego 2013

BAJGLE.

No i udało się. Upiekłam bajgle. Trochę czasu zajęło mi przejście od postanowienia do czynu, ale często tak mam z gotowanie lub pieczeniem ujrzanych gdzieś tam potraw. I tak było z bajglami. Wiedziałam, że kiedyś chcę poświęcić czas na ich upieczenie, zwłaszcza że zewsząd słyszałam i czytałam poematy na ich temat. Bo bajgle wymagają od nas trochę cierpliwości. Może nie ma z nimi nie wiadomo ile roboty, ale naczekać się trzeba aż wyrosną odpowiednio.  Potem już tylko chlup do garnka ze wrzącą wodą, chwila gotowania, obtoczenie w chrupiącym sezamie oraz maku i mogą lądować w piekarniku. A potem to już tylko boski zapach roznosi się po mieszkaniu i jakoś trzeba wytrzymać te 25 minut, żeby się rzucić się do piekarnika i nie wyciągać nie dopieczonych. Ja korzystałam z przepisu który podała Monika i jak najbardziej polecam. Moje tylko wyszły trochę koślawe, ale wierzę że to tylko kwestia wprawy. W smaku na całe szczęście to nie przeszkadzało.


BAJGLE
przepis zaczerpnięty z bloga GOTUJE BO LUBI
14 sztuk

ZACZYN
150 g mąki pszennej
150 ml wody
pół łyżeczki drożdży

CIASTO
600 g mąki pszennej
350 g wody
2 łyżki miodu
1 łyżka soli
7 g suchych drożdży

łyżka golden syrupu, melasy lub miodu
roztrzepane jajko
sezam
mak

Produkcje bagli należy zacząć od przygotowania zaczynu. Wszystkie składniki umieścić w misce, wymieszać i odstawić do przefermetnowania na około 8 h w ciepłym miejscu. Po tym czasie dodać do zaczyny resztę składników i wyrobić gładkie ciasto. Odstawić na godzinę w ciepłe miejsce. Następnie na blacie rozpłaszczyć ciasto, złożyć na trzy i potem na pół. Umieścić w misce, którą należy przykryć folią spożywczą i umieścić na kolejne 8 h w lodówce. Po długim wyrastaniu w lodówce ciasto rozdzielić na 14 części. Z każdej części uformować kulkę i ułożyć je na blacie podsypanym mąką. Przykryć folią spożywczą i zostawić na około 30 minut. Gdy ciasto osiągnie temperaturę pokojową w każdej kuli uformować dziurkę i pozostawić do wyrastania na kolejne 50 minut pod przykryciem. Piekarnik nagrzać na 200 stopni C. W dużym garnku zagotować wodę z łyżką golden syrupu. Bajgle wrzucać do wody i obgotowywać po minucie z każdej strony. Obgotowane odkładać na ściereczkę, smarować roztrzepanym jajkiem i maczać w mieszance sezamu z makiem. Tak przygotowane układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec przez około 25 minut do czasu aż wierzch będzie zarumieniony.
SMACZNEGO!!!
 
 
 
TOP