Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CIASTA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CIASTA. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 maja 2014

ODWRACANE CIASTO Z RABARBAREM.

Rabarbar to zdecydowanie jedna z moich ulubionych oznak nadciągającego czasu w którym w kuchni zaczynają pojawiać się nowalijki. Patrząc na archiwalne wpisy które możecie znaleźć TU, stwierdzam że sezon rabarbarowy wykorzystuję w pełni. I w tym roku mam nadzieje że także mi się to uda. Rabarbarowy sezon na blogu zaczynam od tego ciasta, bo na naszym stole to różowe cudo przetworzone w niezliczone umilacze czasu gościło już nie raz. To moje drugie podejście do odwracanego ciasta z rabarbarem i choć za pierwszym razem smakowo wyszło bardzo dobre to za bardzo skarmelizowałam rabarbar, który rozpadł się całkowicie i kolor był nie do zaakceptowania. Więc drugie podejście do tego tematu musiało być, ale nie żałuję bo co może być przyjemniejsze od kubka kawy z kawałkiem ciasta z rabarbarem. 



sobota, 22 marca 2014

CIASTO DROŻDŻOWE Z MAKIEM.

Przed chwilą witaliśmy z zapałem Wiosnę a zaraz nim się obejrzymy będziemy stawiać wielkanocne specjały na stole. Z myślą o nadchodzącej Wielkanocy oraz z bardziej prozaicznego powodu czyli z okazji opróżniania lodówki z masy makowej która zawieruszyła się w jej odstępach, przyrządziłam to ciasto drożdżowe widowiskowo zaplecione. Już dawno wypatrzyłam taki sposób podania u MATKI WARIATKI i chciałam go koniecznie wypróbować, ponieważ prezentuje się niezwykle, zwłaszcza w nowej formie do pieczenia od MANUFAKTURY Z BOLESŁAWCA. I tylko się nie zrażajcie to naprawdę nie jest skomplikowane tylko tak wygląda. 



sobota, 8 marca 2014

CIASTO CYTRYNOWE Z LEMON CURD I MARAKUJĄ.

Dzisiaj bez kwiatka, ale za to z pysznym słonecznym ciastem z marakują :) 
Wszystkiego najlepszego wszystkim Paniom tym małym i tym dużym :) 


sobota, 25 stycznia 2014

TORT Z BIAŁĄ CZEKOLADĄ I ŻURAWINĄ.

Wiem że kilka osób naczekało się na ten wpis, więc bez zbędnych wstępów zapraszam serdecznie :)

czwartek, 16 stycznia 2014

CYNAMONOWY WIENIEC DROŻDŻOWY Z CZEKOLADĄ.

Nie wiem jak u Was jest z tym Nowym Rokiem, ale u mnie tym razem totalne rozleniwienie które przekłada się nie tylko na sferę blogową ale na całe moje funkcjonowanie. Widocznie tak ma być, więc już się nie spinam i czekam sobie spokojnie aż wena nadciągnie, bo mam nadzieje że tak będzie. A na razie prezentuję jeden z zaległych przepisów, chyba ostatni powiązany ze świętami. Pomimo ze święta zostały już tylko odległym wspomnieniem to czas na jego zrobienie przeminie dopiero gdy wiosna przybędzie, ale na to trzeba  jeszcze trochę poczekać. Zachęcam więc do odpalenia piekarników, zapach który rozejdzie się po domu będzie zniewalający, w sam raz na śniegowy czas który właśnie nastał. Więcej przepisów zimowych możecie znaleźć w najnowszym numerze SPRING PLATE. Zapraszam !!!



poniedziałek, 16 grudnia 2013

PANFORTE.

Tak, tak to już połowa grudnia i choć aura za oknem w ogóle na to nie wskazuje już za chwilę usiądziemy przy wigilijnym stole. Nie wiem jak Wy ale u mnie jeszcze świąteczne menu nie jest zapięte na ostatni guzik, więc ciągle poszukuje i tak oto w trakcie tych przedświątecznych poszukiwań znalazłam to ciasto. Pyszne, pełne bakalii i miodu. A do tego wszystkiego wywodzące się z pięknej Toskanii i może długo leżakować w puszce stając się z czasem jeszcze lepsze.


sobota, 2 listopada 2013

CIASTO DYNIOWE Z ŻURAWINĄ.

Dynia to chyba jedno z moich ulubionych warzyw z którego uwielbiam wymyślać nowe potrawy, w tym różne słodkości, zwłaszcza gdy jej zastępy czekają w piwnicy na wykorzystanie. Nie dosyć że nadaje ciastu wilgotności ale też niezwykłego koloru, choć kolor ten zależy od gatunku dyni jakiego użyjemy do przygotowywania ciasta. Ja zdecydowanie polecam małe odmiany, głównie dynię Hokkaido. Do tego wszystkiego czerwona, lśniąca żurawina, to nie mogło się nie udać.
 

poniedziałek, 21 października 2013

GRUSZKOWO-CZEKOLADOWE CIASTO Z KARDAMONEM.

Pierwsze i mam nadzieje że nie ostatnie ezoteryczne spotkanie z dziewczynami przy piekarniku zakończyło się takim oto ciastem. Ciastem na które mam ochotę w chłodny jesienny wieczór, które zamyka w sobie dużą ilość gruszek, migdałów, czekolady no i aromatycznego kardamonu. Czysta przyjemność, do tego tylko kubek gorącej herbaty i jakoś przetrwam te nadciągające pochmurne dni.
Razem ze mną piekły MAGDAMONIKAGOSIA oraz MONIA zobaczcie jak im udało się to ciasto :)


niedziela, 11 sierpnia 2013

TORT CZEKOLADOWY Z OWOCAMI.

Teraz i wtedy ciasto mocno owocowe. Dokładnie rok temu TYM pierwszym wpisem rozpoczęłam blogowanie i weszłam w ten świat. Nie wiedziałam wtedy całkowicie co mnie czeka  nie wiedziałam także czy wytrwam. Dokładnie rok później mogę stwierdzić że wciągnęło mnie na całego i już prawie nie pamiętam jak to było bloga nie prowadzić. W głowie pełno pomysłów na ujęcia i potrawy, czasu tylko niestety na wszystko brak, oby udało mi się kiedyś wszystko zrealizować. A Wam wszystkim zaglądającym dziękuje za zaglądanie i komentowanie w czasie tego roku, bo w końcu bez Was by nie miało to sensu i zapraszam na tort :)


TORT CZEKOLADOWY Z OWOCAMI
Chocolate Fruit Cake
korzystałam z TEGO przepisu

CIASTO
forma o średnicy 20 cm
wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową

4 jajka
200 ml mleka
170 g oleju rzepakowego
200 g brązowego cukru
1 łyżeczka pasty z wanilii lub ekstraktu lub ziarenek z 1 laski wanilii
200 g mąki pszennej
80 g kakao
1 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej 
1 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

FRUŻELINA WIELOOWOCOWA
500 g mieszanki owoców, u mnie truskawki, porzeczki, jagody, borówki, wiśnie, maliny
3 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w około 1/4 szklance ciepłej wody
100 g cukru
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozpuszczone w łyżce wody

KREM
frużelina wieloowocowa z przepisu powyżej
500 g serka mascarpone

+ owoce do dekoracji

Przygotowywanie najlepiej zacząć od frużeliny wieloowocowej. Owoce umyć, osuszyć i umieścić w garnku zasypując je cukrem. Podgrzewać aż puszczą sok, po czym dodać sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną zalaną wodą. Żelatynę zalać wodą, odstawić na chwilę. Małą ilość soku połączyć z żelatyną po czym wszystko przelać do owoców mieszając dokładnie. Odłożyć do ostygnięcia po czym umieścić w lodówce.
Piekarnik nagrzać na 170 stopni C. W misce połączyć mokre składniki czyli jajka, mleko, olej oraz cukier i pastę z wanilii, wymieszać dokładnie. W drugim naczyniu umieścić przesianą mąkę, kakao oraz sodę oczyszczoną i proszek do pieczenia. Mokre składniki przelać do suchych i całość połączyć przy pomocy rózgi kuchennej. Ciasto przelać do formy której spód wyłożyć uprzednio papierem do pieczenia. Umieścić w nagrzanym piekarniku i piec przez około 60 minut do tzw. suchego patyczka. Studzić na kratce kuchennej.
Mascarpone zmiksować razem z frużeliną owocową za pomocą miksera na gładką masę. Gdy masa będzie za rzadka, umieścić ją na chwilę w lodówce.
Z ostudzonego ciasta skroić wybrzuszenie które wytworzy się podczas pieczenia. Pokruszyć je i odłożyć, będzie wykorzystane do dekoracji tortu. Ciasto przekroić na trzy blaty. Ja to robię za pomocą krajalnicy do ciasta. 
Przekrojone blaty układać na tortownicy, każdy smarować schłodzonym kremem, górę także. Do kremu na bokach przykleić drobno pokruszone kawałki ciasta. Górę tortu udekorować owocami.
SMACZNEGO!!!





czwartek, 8 sierpnia 2013

INTENSYWNIE ORZECHOWE CIASTO Z MIODEM I NEKTARYNKAMI.

Pomimo wielkich upałów za oknem i myśli uciekających raczej w stronę lodowych deserów i orzeźwiających napojów, odpalam piekarnik na wspólne pieczenie. Tematem w tym miesiącu są orzechy, nektarynki i miód. Jakoś od razu nasuwa mi się że musi to być ciasto, ale niekoniecznie. Zobaczcie co przygotowała reszta, sama w sumie jestem ciekawa.
Razem ze mną w sierpniowej kuchni dziś gotują lub pieką: MIRABELKA, WIERA, MAGGIE, MOPSIK oraz PANNA MALWINA.



INTENSYWNIE ORZECHOWE CIASTO Z MIODEM I NEKTARYNKAMI
Hazelnut cake with honey and nectarines
forma o średnicy 25 cm

200 g miękkiego masła
120 g brązowego cukru
3 łyżki miodu, użyłam wrzosowego
4 jajka
160 g mielonych orzechów laskowych
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
100 g mąki pszennej
50 g mąki razowej
3-4 nektarynki
łyżka miodu

Piekarnik nagrzać na 180 stopni C. Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia, część papieru umieszczając poza obręczą. W misce utrzeć miękkie masło z cukrem aż zrobi się puszyste. Dodać 3 łyżki miodu, a następnie zacząć wbijać jajka po jednym przez cały czas miksując masę. Gdy wszystkie jajka znajdą się w środku zwiększyć obroty na chwilę, aby ciasto zrobiło się puszyste i stopniowo zacząć dodawać mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia oraz zmielone orzechy. Całość przelać do formy a na wierzchu ułożyć owoce. Ciasto wstawić do nagrzanego piekarnika i piec około 40 minut do tzw. suchego patyczka. Po wyjęciu z piekarnika owoce wysmarować miodem a wierzch oprószyć cukrem pudrem. 
SMACZNEGO!!!



sobota, 22 czerwca 2013

TURECKIE CIASTO CYRYNOWO-JOGURTOWE Z TRUSKAWKAMI.

Dziś propozycja na gorący, letni dzień. Pieczona niejednokrotnie. Najlepiej smakuje po całonocnym leżakowaniu w lodówce podawana z dużą ilością truskawek w syropie.
Inne propozycję na truskawkowe pyszności znajdziecie u:


TURECKIE CIASTO CYRYNOWO-JOGURTOWE Z TRUSKAWKAMI
Turkish lemon yogurt cake with strawberries
korzystałam z przepisu KOMARKI, lecz zmieniłam proporcje
forma o średnicy 25 cm

600 g gęstego greckiego jogurtu
6 jajek
130 g drobnego cukru do wypieków
4 czubate łyżki mąki
sok z 1.5 cytryny
skórka otarta z 1.5 cytryny
szczypta soli

truskawki
2 łyżki cukru
Piekarnik nagrzać na 180 stopni C. Oddzielić żółtka od białek. Żółtka utrzeć z cukrem na jasną, puszystą masę. Następnie do masy dodać mąkę, jogurt, sok oraz skórkę z cytryny. Całość dokładnie wymieszać przy pomocy miksera. W oddzielnej misce ubić razem ze szczyptą soli  białka na sztywno. Masę jogurtową wymieszać delikatnie za pomocą szpatułki z ubitymi białkami. Zawartość miski wylać do tortownicy wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia. Piec w nagrzanym piekarniku około 50-60 minut. W razie gdyby wierzch się za mocno zrumienił w trakcie pieczenia przykryć go folią aluminiową.
Truskawki pokroić na plasterki , zasypać cukrem i odstawić na godzinę, aby puściły sok. Ciasto podawać mocno schłodzone przykryte truskawkami w syropie.
SMACZNEGO!!!


poniedziałek, 17 czerwca 2013

KRUCHE CIASTKA Z RABARBAREM.

Nadal pozostaję w różowym klimacie. To jeszcze nie ostatni wpis zabarwiony na ten kolor. Na dysku czeka dużo zdjęć do obrobienia i postów do napisania, ale jakoś nic nie może zatrzymać mnie przy komputerze. Spotkania i imprezy wypełniają każdy letni weekend po brzegi. Jest przyjemnie, choć przejedżając niedaleko łąki pełnej maków rzucam tęskne spojrzenie. Mam nadzieje że uda mi się wskoczyć na rower, jak nie dziś to jutro. Byle by zdążyć nim przekwitną.



KRUCHE CIASTKA Z RABARBAREM
Rhubarb Bars
korzystałam z TEGO przepisu
foremka o średnicy 20x27 cm

3/4 Rabarbar Curd z TEGO przepisu
110 g masła
160 g mąki
50g cukru
szczypta soli
cukier puder do dekoracji

Piekarnik nagrzać na 180 stopni C. W misce miksera umieścić masło, mąkę, cukier oraz szczyptę soli. Wyrobić kruche ciasto którym następnie wylepić równo formę. Formę z ciastem umieścić w lodówce na czas nagrzania się piekarnika, a potem w piekarniku. Piec około 20 minut do zarumienienia się góry. Po tym czasie wyciągnąć ciasto i rozsmarować na nim rabarbar curd. Piec jeszcze około 15 minut. Ostudzone ciasto pokroić na kwadraty, wierzch posypać cukrem pudrem. 
SMACZNEGO!!!



środa, 8 maja 2013

SZARLOTKA ORZECHOWA

Gdy ją zobaczyłam wiedziałam że w końcu wyląduje w kuchni  z zapasem soczystych jabłek i ją przyrządzę. Wiele osób ją już upiekło i pozostaje w zachwycie nad nią. Ja też się skusiłam, w sumie już jakiś czas temu. Postanowiłam ją w końcu opublikować bo za rogiem już czekają pierwsze świeże truskawki, borówki i pierwszy rabarbar. Już kuszą ze sklepowych półek. A jabłka zaraz pójdą w odstawkę do kolejnej jesieni. Więc powiem Wam jedno, biegnijcie szybko do kuchni i obierajcie jabłka, bo warto.


SZARLOTKA ORZECHOWA
przepis Moniki z GOTUJE BO LUBI
forma o średnicy 25 cm

CIASTO
130 g orzechów laskowych
200 g mąki pszennej
80 g cukru pudru
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia
150 g zimnego masła
3 żółtka

NADZIENIE
7 jabłek
100 g rodzynek
3 łyżki masła
1 łyżeczka cynamonu
2 łyżki miodu

BEZA
3 białka
3 łyżki cukru
1 łyżeczka pasty waniliowej

Nagrzać piekarnik na 180 stopni C. Na blaszce umieścić orzechy laskowe, wstawić do piekarnika na około 10-15 minut. Gorące wyciągać partiami i umieszczać na czystym ręczniku kuchennym. Ręcznik zawinąć i energicznie pocierać rękoma orzechy znajdujące się w nim, do czasu odejścia skórki. Tak obrane orzechy zmielić blender na drobny pył. W misce wymieszać razem mąkę, cukier puder, proszek do pieczenia oraz zmielone i ostudzone orzechy. Dodać zimne masło pokrojone w kostkę i wyrobić rękoma aż całość będzie miało konsystencję grubego piasku. Wbić żółtka, odkładając białka na później. Szybko zagnieść ciasto. 1/3 ciasta zawinąć w folię i umieścić w zamrażarce. Resztą ciasta wylepić tortownicę (dno oraz boki dość wysoko). Tortownicę z zawartością wstawić do lodówki na około 2 godziny lub 30 minut do zamrażarki. 
W międzyczasie przygotować jabłka. Obrać je i pokroić w plastry. W garnku rozpuścić masło do którego dorzucić jabłka oraz rodzynki. Całość dusić chwilę po czym dodać miód i cynamon. Odstawić do ostygnięcia. 
Piekarnik nagrzać na 175 stopni C.
Białka umieścić w misce miksera. Ubić na sztywną pianę pod koniec dodać cukier oraz pastę waniliową.
Na schłodzony spód wyłożyć przygotowane wcześniej jabłka, na to wyłożyć bezę a na górę zetrzeć zamrożoną wcześniej 1/3 część ciasta. Tortownicę z ciastem umieścić w piekarniku na około 45 minut. Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem.
SMACZNEGO!!!


środa, 17 kwietnia 2013

CIASTO CYTRYNOWO-MAKOWE.

Jakoś tak umilkłam ostatnio, a to za sprawą niemiłych zdarzeń zeszłego tygodnia i intensywnego weekendu. Powoli wracam na stare tory i biorę się za obróbkę zdjęć i pisanie postów, co ostatnio jakoś mniej sprawnie mi wychodzi, a kilka czeka w kolejce na publikację. Ale niemiłe rzeczy zostawiam za sobą, teraz już może być tylko lepiej bo w końcu chyba na dobre zadomowiła się Wiosna i przez otwarte okno wdziera się jej zapach. 
Więc na jej powitanie przedstawiam Wam dzisiaj słoneczne ciasto cytrynowo- makowe. W trakcie przygotowań miałam trochę przygód z barwnikiem spożywczym, bo ciasto miało wyjść trochę mniej żółte, teraz już wiem że nie potrzeba dużo tego specyfku aby uzyskać porządany efekt, ale każdy jak wiadomo uczy się na błędach. Więc zapraszam na degustację wzrokową. 
Dzisiejsze ciasto przyrządziłam specjalnie na wspólne gotowanie z PATISONEMMIRABELKĄWIERĄMAGGIE, GIN oraz WOJCIECHEM. Odsyłam do nich na pewno zmajstrowali fajne przepisy, sprawdźcie sami.



CIASTO CYTRYNOWO-MAKOWE
przepis z TEJ STRONY

CIASTO
240 g mąki pszennej
100 g cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia 
2 łyżki maku
100 g miękkiego masła
150 ml mleka
skórka z 1 cytryny
3 białka

KREM
200 g miękkiego masła
200 g serka typu philadelphia
200 g cukru pudru
skórka z jednej cytryny
żółty barwnik do żywności

Piekarnik nagrzać na 175 stopni C.
Masło utrzeć w misce do czasu aż zrobi się puszyste. W drugą miskę przesiać mąkę oraz proszek do pieczenia, po czym dodać cukier oraz mak. Suche składniki połączyć z utartym masłem. Dodać do nich mleko, skórkę z cytryny oraz ubite wcześniej białka. Całość wymieszać i przełożyć do przygotowanej wcześniej formy o średnicy 18 cm, której dno i boki wyłożyć wcześniej papierem do pieczenia. Piec do tak zwanego "suchego patyczka" czyli około 45 minut, pilnując aby góra za mocno się nie zrumieniła. Gdyby tak się zaczęło dziać przykryć ją folią aluminiową. Odstawić do wystygnięcia. Po ostudzeniu podzielić na 3 blaty.
Składniki kremu utrzeć do czasu aż krem zrobi się gładki. Wstawić do lodówki do czasu aż krem zacznie tężeć. Przełożyć wtedy nim blaty ciasta i udekorować makiem. Ciasto trzymać w lodówce aby krem się nie roztopił za mocno.
SMACZNEGO!!!





wtorek, 26 marca 2013

CIASTO CZEKOLADOWO-MIGDAŁOWE.

Na całe szczęście zdążyłam z publikacją w marcu. Jeszcze chwila, jeszcze moment i wyleciało by mi to kompletnie z głowy. Bo zaraz zaczną się przygotowania do świąt Wielkanocnych. Z piekarnika zaczną wyskakiwać niezliczone ilości mazurków, serników, różnego typu pieczystych, a na gazie bulgotał będzie w garnku żurek. Ale jakby ktoś miał jeszcze ochotę zatrzymać się choć na chwilę w tym świątecznym szaleństwie. Pomiędzy myciem okien a nastawianiem zakwasu na żurek to polecam to ciasto. Szybkie i bezproblemowe. Zaproponowane do upieczenia w WEEKENDOWEJ CUKIERNI przez marcową gospodynie JOASIĘ.


CIASTO CZEKOLADOWO-MIGDAŁOWE
przepis z WEEKENDOWEJ CUKIERNI

25 g zmielonych migdałów
3 łyżki pszennej mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
175 g masła
225 g posiekanej czekolady deserowej
120 g brązowego cukru

4 jajka
szczypta soli
100 g posiekanych migdałów
cukier puder lub biała czekolada do dekoracji

Piekarnik nagrzać do 180 stopni C.
W rondelku umieścić masło. Rozpuścić na małym ogniu. Następnie odstawić i dorzucić do niego posiekaną czekoladę oraz brązowy cukier. Dokładnie wymieszać do dokładnego połączenia się składników masy.
Mąkę razem z proszkiem przesiać do miski. Dorzucić zmielone migdały. Sypkie składniki połączyć z masą czekoladową do której następnie dorzucać po jednym żółtku, po czym dokładnie mieszać za każdym razem.
W innej misce ubić na sztywno białka ze szczyptą soli. Następnie połączyć ze sobą delikatnie masę czekoladową, pianę z białek oraz posiekane grubo migdały. Ciasto przelać do wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia foremki. Piec 45-50 minut. Ciasto ma mieć wilgotny środek z wierzch spękany. Posypać cukrem pudrem lub udekorować białą czekoladą.
SMACZNEGO!!!







niedziela, 3 marca 2013

CIASTO GREJPFRUTOWE Z ROZMARYNEM.

Pierwsze co zobaczyłam dzisiejszego poranka otwierając zaspane oczy to przedzierające się przez okno połaciowe promienie słoneczne i pomyślałam nareszcie JEST. Chyba już przyszła i rozgościła się na dobre, mam nadzieje, że nie zapeszam. Jest i niech zostanie jak najdłużej, niech wygrzeje nasze spragnione słońca twarze, niech przyniesie ze sobą młode warzywa i soczyste owoce, bo zapomniałam już jak smakują. Długo wyczekana WIOSNA. Na jej przywitanie przygotowałam dzisiaj słoneczne ciasto grejpfrutowe z niecodziennym dodatkiem w postaci rozmarynu. Nastawiona trochę sceptycznie do takiego połączenia na całe szczęście się zawiodłam na moim podejściu i ciasto wyszło naprawdę dobre. Niezwykle wilgotne, goryczkowe dzięki grejpfrutowi na koniec z posmakiem rozmarynu. 



CIASTO GREJPFRUTOWE Z ROZMARYNEM
przepis znaleziony na DESSERTS FOR BREAKFAST
tortownica o średnicy 25 cm

1 grejpfrut
200 + 300 g cukru
375 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka soli
2-3 łyżka posiekanego rozmarynu
4 jajka w temperaturze pokojowej
80 g oliwy z oliwek
cukier puder do oprószenia


Odciąć górę oraz dół grejpfruta. Włożyć do rondelka i zalać całego wodą. Wstawić na gaz i doprowadzić do wrzenia. Gotować minutę, po czym odlać wodę, ponownie zalać wodą i znowu pogotować minutę. Łącznie czynność powtórzyć trzy razy. W garnku przygotować 690 g wody oraz 200 g cukru. Umieścić w nim grejpfruta i na średnim ogniu całość gotować 30 minut. Po tym czasie wyjąć ugotowany owoc odstawić do ostygnięcia. Pozostały syrop odstawić. Gdy grejpfrut osiągnie temperaturę pokojową, przekroić go na pół i do malaksera wycisnąć sok oraz wydłubać miąższ. Z ugotowanej skórki wyskrobać białą część. Obraną skórkę umieścić także w malakserze i całość zmiksować na purre. 
Piekarnik nagrzać na 180 stopni C. W misce umieścić suche składniki czyli mąkę, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, sól oraz posiekany rozmaryn. Do malaksera dorzucić jajka i całość zmiksować. W dużej misce umieścić resztę cukru, oliwę z oliwek oraz masę grejpfrutowo-jajeczną, całość wymieszać za pomocą miksera. W trzech turach dodać suche składniki. Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Do formy wlać ciasto i wstawić do nagrzanego piekarnika na 40-50 minut. Po wyjęciu z piekarnika górę ciasta delikatnie posmarować pozostałym syropem z gotowania grejpfruta. Gdy przestygnie, odłożyć na kratkę. Podawać posypane cukrem pudrem.
SMACZNEGO!!!




piątek, 1 lutego 2013

NALEŚNIKOWY TORT Z AMARETTO.

Dzisiaj tort z okazji setnego posta. Jakoś ciężko mi się było zabrać za napisanie go, ale w końcu się zmobilizowałam i proszę. Nie będę robić żadnych podsumowań czy czegoś podobnego, bo to tylko sto postów. Dla niektórych tylko sto, dla mnie to naprawdę dużo. Nie żebym myślała, że nie dotrwam, po prostu czas tak szybko przeleciał. Żałuje tylko jednego, że nie założyłam go wcześniej. Naprawdę długo się do tego zabierałam, ale ciągle miałam jakieś wymówki, aż pewnego dnia zdecydowałam i oto jestem. Dziękuje wszystkim czytającym za to że chce Wam się tu zaglądać, w końcu bez Was to nie ma sensu :)))
Jeśli chodzi o tort to przygotowywanie go to była katorga dla mnie, pewnie przez brak wprawy w takich tortach. Na początku nie składałam go w formie tylko na paterze i to był błąd. Zaczął mi się rozjeżdżać. Na konstrukcjach co prawda się trochę znam w końcu to mój chleb powszedni, tylko że na konstrukcjach budynków a nie tortów. Na całe szczęście następnym razem będę już wiedziałam jak się za niego zabrać, a następny raz na pewno będzie, bo naleśniki bardzo lubię, jak chyba wszyscy, a taki tort to naleśnikowa uczta przecież.



NALEŚNIKOWY TORT Z AMARETTO
przepis znaleziony na SPRINKLE BAKES

naleśniki z TEGO przepisu
trufle z połowy TEGO przepisu, z tym że zamiast likieru Baileys użyłam Amaretto
3 łyżki kakao pomieszane z 2 łyżkami cukru pudru

GANACHE CZEKOLADOWE
125 g mlecznej czekolady
125 g gorzkiej czekolady
250 g śmietany kremówki 30%
2 łyżki likieru amaretto

MASA CZEKOLADOWA Z AMARETTO
333 g śmietanki 36%
3 łyżki niesłodzonego kakao
2 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu w migdałów
2 łyżki likieru amaretto


Najpierw należy usmażyć naleśniki i odłożyć na bok do ostygnięcia. Następnie przygotować ganache czekoladowe. Czekoladę posiekać. W rondelku podgrzać śmietankę, gdy zacznie wrzeć zestawić z ognia i wrzucić czekoladę. Mieszać aż się rozpuści. Na koniec wlać amaretto i dokładnie wymieszać. Odstawić w chłodne miejsce. Ganache aby można nim wykończyć tort musi mieć dość gęstą konsystencję. W międzyczasie przygotować masę czekoladową z amaretto. Na średniej prędkości miksera ubić śmietankę na sztywno dodając pod koniec partiami cukier, kakao oraz ekstrakt i likier uważając aby nie przebić śmietanki. Masę porządnie schłodzić w lodówce. Następnie z połowy TEGO przepisu i zamieniając likier na likier amaretto przyrządzić trufle. Gdy wszystko będzie gotowe i porządnie schłodzone można składać tort. 
Najlepiej całość składać w tortownicy z wyciąganym dnem. Ułożyć jeden naleśnik i posmarować go ganache czekoladowym. Drugi naleśnik posmarować masą czekoladową z amaretto. Złożyć dwa naleśniki razem posmarowanymi stronami. Czynność powtarzać do wyczerpania naleśników lub masy. Pamiętając, że część ganache należy odłożyć do posmarowania góry i boku tortu. Całość oprószyć kakao wymieszanym z cukrem pudrem. Na górze ułożyć trufle. Przed podaniem słodzić minimum 2 godziny w lodówce.
SMACZNEGO!!!




niedziela, 16 grudnia 2012

ŚWIĄTECZNE CIASTO Z ŻURAWINĄ.

Do świąt został już tylko krok, czyli tydzień więc prezentuje dziś pyszne ciasto z żurawiną w sam raz na wigilijny stół. Blaty biszkoptu z makiem przełożone kwaskową konfiturą żurawinową, oblane ganache czekoladowym oraz zwieńczone chrupiącymi kulkami żurawiny. Prezentuje się znakomicie i też tak smakuje, więc to pozycja w sam raz na zbliżające się święta.


ŚWIĄTECZNE CIASTO Z ŻURAWINĄ

KONFITURA ŻURAWINOWA
550 g świeżej żurawiny
220 g cukru
skórka z jednej cytryny
sok z 1/2 cytryny
1/2 szklanki wody

Żurawiny podzielić na pół, odłożyć kilka do dekoracji. Pierwszą połówkę wymieszać z cukrem, sokiem i skórką z cytryny oraz wodą, umieścić w garnku i gotować około 20 minut. Po tym czasie dorzucić drugą połowę świeżych owoców i gotować około 40 minut, aż konfitura nabierze odpowiedniej konsystencji.

BISZKOPT Z MAKIEM
140 g cukru
100 g mąki pszennej
50 g mąki ziemniaczanej
5 jajek
50 g maku

Piekarnik nagrzać na 165 stopni. Przygotować formę, ja użyłam formę o średnicy 18 cm, wyłożyć spód oraz boki (wystawiając kilka centymetrów powyżej krawędzi) papierem do pieczenia.
Oddzielić żółtka od białek. Żółtka odstawić, a białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier do uzyskania sztywnej i błyszczącej piany. Następnie dalej ubijając, pojedynczo dodawać żółtka. Przesianą mąkę wmieszać w masę na delikatnych obrotach. Na koniec wrzucić mak i delikatnie wymieszać.
Ciasto wylać do przygotowanej wcześniej formy i wstawić do piekarnika na około 35 minut, do tzw. suchego patyczka. Po ostudzeniu biszkopt podzielić na 3 blaty.

GANACHE CZEKOLADOWE
175 g cukru
170 g śmietany kremówki 30%
120 g gorzkiej czekolady 70%
85 g masła
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

W garnku umieścić cukier i śmietankę. Gotować około 7 minut, na średniej mocy palnika. Następnie zdjąć z ognia i dodać masło oraz czekoladę, wymieszać do rozpuszczenia się składników. Dodać ekstrakt waniliowy, wymieszać całość i odstawić do ostygnięcia oraz osiągnięcia konsystencji kremu.

Gdy wszystkie składniki będą gotowe a ganache osiągnie temperaturę umożliwiająca smarowanie można zacząć składać ciasto. Blaty biszkoptu przekładać konfiturą żurawinową. Całość posmarować ganache czekoladowym. Na górze ułożyć wzór z surowej żurawiny.
SMACZNEGO!!!




piątek, 7 grudnia 2012

DIETETYCZNE CIASTO RYŻOWE

Za chwilkę święta a ja tu wypadam z przepisem dietetyczny. Dietetyczne w sumie wyszło przez przypadek, ponieważ jak to mam w zwyczaju zapomniałam kupić śmietanki, a mój kuchenny pomocnik zbuntował się tym razem i kategorycznie stwierdził, że do sklepu się nie wybierze. Nie mając wyboru zbytniego i czasu aby biec po brakujący składnik, użyłam mleka zamiast śmietanki. I może dobrze zjeść sobie dietetyczną delicję będąc o krok od czasu niepohamowanego obżarstwa świątecznego, przynajmniej potem będą mniejsze wyrzuty sumienia.


POMARAŃCZOWE CIASTO RYŻOWE Z LIKIEREM COINTREAU
przepis z książki SŁODKOŚCI I SŁODYCZE Alessandry Zecchini
forma o średnicy 18 cm

CIASTO
200 g ryżu do risotto, użyłam Arbioro
250 ml wody
5 łyżek likieru cointreau
250 ml mleka
150 g cukru
200 ml śmietanki (z braku śmietanki użyłam mleka)
50 g zmielonych migdałów
2 jajka
skórka i syrop z jednej pomarańczy

SYROP
4 łyżki wody
1 łyżka cukru
2 łyżki  likieru cointreau
paski ze skórki pomarańczy


Ryż zalać wodą i dwoma łyżkami likieru. Odstawić na około 30 minut. Do ryżu dolewamy mleko i wsypujemy połowę cukru. Całość doprowadzamy do wrzenia. Ryż gotujemy na małym ogniu do czasu wchłonięcia całego płynu (powinien przypominać risotto). W międzyczasie dno formy wykładamy pergaminem, część zostawiając na zewnątrz, smarujemy masłem i wysypujemy mąką.Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C. Ugotowany i przestudzony troszkę ryż przekładamy do miski. Do ryżu dodajemy resztę cukru oraz likieru, śmietankę (w moim przypadku mleko), mielone migdały oraz jajka. Całość mieszamy i przekładamy do przygotowanej uprzednio formy. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 40-45 minut, czyli do momentu aż wbita wykałaczka będzie sucha. Ciasto wyciągamy z formy gdy ostygnie.
Syrop wykonujemy podgrzewając w garnku wodę z cukrem, likierem i skórką z pomarańczy.
Ciasto najlepiej następnego dnia polewamy syropem przed podaniem.
SMACZNEGO!!!




niedziela, 2 grudnia 2012

PIERNIK.

Wiem, wiem jestem trochę spóźniona z tym ciastem na piernik. Tak naprawdę zrobiłam w ciągu tygodnia, ale nie mając odpowiednich warunków do fotografowania udało mi się dopiero dzisiaj to zrobić. Ten przepis jest również starym przepisem rodzinnym, tym razem mojego Tomka. Robiła go jego babcia, robi mama i w tym roku ja próbuje pierwszy raz go upiec. Do tej pory tylko go jadłam i szczerze mówiąc jest to wszystkich ulubiona pozycja świąteczna, na którą czekamy z niecierpliwością cały, długi rok.


PIERNIK


500 g mąki pszennej
250 g miodu
250d g cukru
125 g masła
1 szklanka mleka
1/2 szklanki zaparzonej kawy
2 przyprawy do piernika
mały proszek do pieczenia
2 łyżki kakao
2 jajka
ekstrakt waniliowy
bakalie (w zależności od upodobań), ja dałam:
20 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
40 g moreli suszonych 
25 g płatków migdałowych
40 g suszonej żurawiny
50 g orzechów włoskich
25 g rodzynek

W garnku podgrzewając mieszać masło, mleko, kawę, miód, cukier oraz kakao do połączenia się składników. Masę ostudzić. Do miski przesiać mąkę z przyprawami z proszkiem do pieczenia oraz przyprawą do piernika. Bakalie posiekać. Do składników sypkich wbić jajka, wlać ekstrakt waniliowy oraz wcześniej przygotowaną masę a także posiekane bakalie. Całość wymieszać. Ciasto przykryć i odstawić w chłodne miejsce na około 2 tygodnie (można dłużej). Po tym czasie wlać ciasto do form. Piec w 180 stopniach C około godziny. Odstawić  w chłodne miejsce do skruszenia ciasta na około 2 tygodnie (można krócej lub dłużej). Upieczone blaty przekładać konfiturą, całość polać czekoladą.
SMACZNEGO!!!




TOP