Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TŁUSTY CZWARTEK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TŁUSTY CZWARTEK. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 lutego 2017

BEIGNETS.

Pod tą tajemniczą nazwą kryje się nazwa nowoorleańskich pączków, które gdy tylko zobaczyłam u MAGDY postanowiłam je usmażyć. Beginets zdecydowanie będą smakowały osobom które nie szukają w pączkach nadzienia, chociaż wyczytałam że można je także nadziewać. I choć ja jestem fanem pączków nadzianych sporą dawką konfitury, to zwyciężyło lenistwo i postanowiłam zostawić te maleństwa bez nadzienia. Jego brak wcale nie przeszkodził mi w pochłonięciu dość sporej porcji.


niedziela, 15 stycznia 2017

PĄCZKI Z CYNAMONOWĄ POSYPKĄ.

Pączki to niestety jedne z moich ukochanych słodkich przysmaków. Z wiadomych przyczyn za często staram się ich nie smażyć, lecz czas zimowy bez chociaż jednej tury smażenia jest czasem straconym. Tym razem przygotowałam je w mniejszej wersji. Ja wycięłam z ciasta serca, ale równie dobrze możecie ulepić z nich tradycyjne kształty, to na pewno nie będzie miało wpływu na ich smak. Do tego posypka ze zmielonego brązowego cukru i cynamonu i mamy idealny deser po powrocie z sanek. 


poniedziałek, 1 lutego 2016

CHRUSTY DROŻDŻOWE.

Pewnie każdy z Was ma jakieś ulubione ciasta lub inne smakołyki z okresu dzieciństwa. W moim przypadku to te drożdżowe chrusty, które kojarzą mi z beztroskimi latami, kiedy ścigaliśmy się kto zje ich więcej. Smażyła je moja Babcia, na pytanie co dobrego przygotować w związku z rodzinnymi uroczystościami wszyscy krzyczeliśmy że obowiązkowo chrusty. I tak raczyliśmy się nimi na urodzinach, imieninach czy podczas innych świąt. Mam z nimi miłe wspomnienia, więc dzielę się z Wami przepisem. Przepis jest trochę zmodyfikowany, co wcale nie znaczy że gorszy. Po prostu Babcia miała swoje patenty na ciasto drożdżowe. Dziadek skrupulatnie ubijał je drewnianą kulą w wielkiej misce, zamiast masła Babcia używała margaryny i zawsze w cieście znalazła się kropelka olejku migdałowego. Ja przedstawiam Wam moją wersję tych chrustów i mam nadzieje że będzie Wam smakować.



środa, 11 lutego 2015

FAWORKI NELI RUBINSTEIN.

Już jutro Tłusty czwartek. Jeśli jeszcze nie macie sprawdzonego przepisu na faworki to zapraszam na poniższy przepis. Faworki wychodzą pysznie chrupkie, łamiące się z każdym kęsem. Roboty nie za dużo, jeśli macie maszynkę do robienia makaronu bardzo to ułatwi pracę. Ale jeśli jej nie macie tonie problem, zawsze przy wałkowaniu można spalić kilka kalorii i w nagrodę zjeść jednego faworka więcej.


TOP