piątek, 28 lutego 2014

KIBBEH.

Danie to jest typowym przysmakiem dla wielbicieli mięsa. Popularne w Izraelu, Libanie a także Syrii klopsy wykonane z mięsa oraz kaszki bulgur (w moim przypadku zastąpiłam ją kuskusem) nadziane mięsem z dodatkiem orzechów piniowych, cebuli a doprawione cynamonem zdecydowanie nie są dietetyczną przekąską dla zwolenników dań wege. W oryginale wykonane z jagnięciny, którą zamieniłam na wołowinę z powodów trudności z dostępnością tej pierwszej ale także z powodu wzajemnej niechęci, która mam nadzieje kiedyś ustąpi.
Dzisiejszy Kibbeh przygotowywałyśmy w ramach wspólnego gotowania z MALWINĄMAGGIE oraz MARTYNOSIĄ. Zajrzycie do nich koniecznie aby poznać inne wersje Kibbehu.

wtorek, 25 lutego 2014

ETON MESS Z MARAKUJĄ.

Zdecydowanie ten deser należy do najprostszych deserów świata. Tradycyjnie podawany z truskawkami które ja zamieniłam na kwaskowatą marakuje i powiem Wam że ta zamiana sprawdziła się świetnie. Maksimum smaku przy minimum wysiłku, czego chcieć więcej. A czekających na ciasto cytrynowe z marakują zapewniam że przepis niebawem bo uziemienie w domu mobilizuje mnie do częstszego pisania :) Miłego wieczoru w takim razie Wam życzę :)


niedziela, 23 lutego 2014

FASOLA Z CHORIZO NA OSTRO.

Rano pierwsze promyki słońca wdzierają się przez okno i łaskocząc budzą z głębokiego snu. Zrywam się z łóżka i patrząc na świat za oknem prawie dopada mnie przekonanie że Wiosna już nadciąga i nie długo przywita mnie ciepło, które wedrze się w każdy zakątek domu. Lecz otwierając okno rzeczywistość sprowadza mnie na ziemię gdy czuję mało przyjemne zimno i mimo że słyszę śpiew wracających żurawi, wiem że na tę ciepłą Wiosnę muszę jeszcze trochę poczekać, więc na rozgrzewkę serwuję sobie typowo zimowe danie. 

niedziela, 16 lutego 2014

DROŻDŻÓWKI Z SEREM I OWOCAMI.

Tak objawia się ma tęsknota za latem i ciepłymi dniami, po prostu dopada mnie chęć na jakiś wypiek, koniecznie z owocami. Na całe szczęście w zamrażarce czeka mieszanka uśpionych leśnych owoców, które z niecierpliwością czekają na wykorzystanie, w końcu naczekały się biedne już tyle czasu, więc z zapałem chwytam zmrożone opakowanie do tego serek śmietankowy i czaruje te drożdżówki. Zachęcam Was także do wyczarowania skrawka lata w to zimowe, niedzielne popołudnie i zanurzenia zębów w jeszcze ciepłe drożdżówy. Razem ze mną czarowały tym razem : MONIAGRAŻYNAMATKA WARIATKA oraz PATRYCJA.


TOP