sobota, 17 maja 2014

KOKOSOWY SERNIK Z KASZY JAGLANEJ Z MALINAMI (JAGIELNIK).

Tak już dawno miałam na nią ochotę na kaszę jaglaną w słodkim wydaniu. Nasłuchałam i naczytałam się o jej zdrowych właściwościach no i o niezwykłym smaku na słodko. Jako niedowiarek z natury jakoś nie chciało mi się w to wszystko wierzyć do czasu aż sama przyrządziłam ten oto sernik z kaszy jaglanej czyli jagielnik. Zmobilizowała mnie to tego akcja na Fb BLOGERZY SŁODZĄ KASZĘ oraz akcja zorganizowana u Klaudyny KASZA JAGLANA NA SŁODKO i już żałuje że moja przygoda z kaszą jaglaną zaczęła się dopiero teraz bo głowa od pomysłów pęka w szwach, także możecie się spodziewać trochę przepisów z tą kaszą w roli głównej. 


wtorek, 13 maja 2014

SAŁATKA Z MŁODYCH ZIEMNIAKÓW Z PIETRUSZKĄ I TUŃCZYKIEM.

Nareszcie zaczął się sezon na moje ulubione młode ziemniaczki, których już od jakiegoś czasu z niecierpliwością wypatrywałam na półkach warzywniaka. Jako rodowita Wielkopolanka pałam do nich wielką miłością w każdej postaci. Dlatego gdy tylko zobaczyłam jak uśmiechają się do mnie ze sklepowej półki nie mogłam się opanować i kupiłam ich wielką siatkę. Część zjadłam po prostu ugotowane ze szparagami z wody z bułką tartą, natomiast resztę przerobiłam na tę oto prostą i szybką sałatkę, w sam raz do weekendowego grilla. 

niedziela, 11 maja 2014

ODWRACANE CIASTO Z RABARBAREM.

Rabarbar to zdecydowanie jedna z moich ulubionych oznak nadciągającego czasu w którym w kuchni zaczynają pojawiać się nowalijki. Patrząc na archiwalne wpisy które możecie znaleźć TU, stwierdzam że sezon rabarbarowy wykorzystuję w pełni. I w tym roku mam nadzieje że także mi się to uda. Rabarbarowy sezon na blogu zaczynam od tego ciasta, bo na naszym stole to różowe cudo przetworzone w niezliczone umilacze czasu gościło już nie raz. To moje drugie podejście do odwracanego ciasta z rabarbarem i choć za pierwszym razem smakowo wyszło bardzo dobre to za bardzo skarmelizowałam rabarbar, który rozpadł się całkowicie i kolor był nie do zaakceptowania. Więc drugie podejście do tego tematu musiało być, ale nie żałuję bo co może być przyjemniejsze od kubka kawy z kawałkiem ciasta z rabarbarem. 



wtorek, 6 maja 2014

MUSZLE NADZIEWANE KIEŁBASĄ I NASIONAMI KOPRU WŁOSKIEGO.

Korzystając z niesprzyjające i jeszcze chłodnawej pogody wrzucam na bloga pyszny przepis na nadziewane makaronowe muszle, bo zaraz zaczną pojawiać się na nim bardziej wiosenne propozycje. Przepis ten jest inspirowany przepisem Jamie Oliviera dzięki któremu poznałam pyszne połączenie kiełbasy z dużą ilością kopru włoskiego, które przyjemnie łechta podniebienie, zwłaszcza że wcześniej nie byłam zwolenniczką doprawiania czegokolwiek tymi nasionami. Was zapraszam na pyszne danie a ja uciekam kurować się imbirem i miodem, bo dopadło mnie na weekendzie majowym jakieś choróbsko. Miłego dnia :)

TOP