Nie wiem jak Was ale mnie dopadł straszny leń po tych świętach. Stół jak co roku uginał się od przysmaków i jakoś tak żal było nie spróbować choć po troszku z każdego dania a do tego pogoda nie sprzyjała spacerom. Choć my i tak na jeden się wybraliśmy pomiędzy opadami deszczu ze śniegiem. Ale jak to z moimi leniami bywa ogarniam go już i wracam do Was z przepisami. Zacznę może od pysznej babki która gościła na naszym stole w tym roku. Babeczka jest bardzo pyszna i długo pozostaje wilgotna więc jeśli lubicie krówki i inne ciągutki jest to przepis w sam raz dla Was. Zwłaszcza że na FB pisaliście że nie macie jeszcze dość słodkości.
czwartek, 9 kwietnia 2015
sobota, 4 kwietnia 2015
JAJKA FASZEROWANE RICOTTĄ, SUSZONYMI POMIDORAMI I BOCZKIEM.
Zaraz, za chwilę usiądziecie do świątecznego śniadania. Wiem że jesteście już w wirze wielkanocnych przygotowań ale jeśli przez przypadek ktoś się nie zdecydował jakie faszerowane jajka znajdą się na jego świątecznym stole to mam dla Was hit. Dla nas hit tego roku w faszerowanych jajkach. Zaraz po TYCH.
piątek, 3 kwietnia 2015
SERNIK ZŁOTA ROSA.
Dzisiaj prawdziwy klasyk i choć bardzo lubię eksperymentować w kuchni z różnymi ciastami ten klasyczny sernik ze złotą rosą lśniącą na bezowej powierzchni bardzo nam zasmakował. Więc jeśli nie macie jeszcze pomysły jaki sernik postawić na świątecznym stole to z czystym sumieniem mogę polecić go Wam. Złota rosa na powierzchni sernika powinna się pojawić po kilku godzinach od wyjęcia sernika z pieca ale jeśli chcecie mieć pewność że tak się stanie należy przykryć cały sernik miską. Bardzo ważną rzeczą jest też odpowiednie upieczenie bezy. Nie należy trzymać się ściśle czasu jej pieczenia. Beza powinna być lekko zarumieniona, jeśli spiecze się za bardzo rosa nie pojawi się na powierzchni.W razie braku pomysłu na wielkanocne przysmaki odsyłam Was jeszcze do SPISU WIELKANOCNYCH PRZEPISÓW.




