piątek, 28 lipca 2017

MUSTIKKAPIIRAS CZYLI FIŃSKIE JAGODZIANKI.

Lubię zapach drożdżowego ciasta unoszący się w domu. Zwłaszcza w takie lato, gdy leje co chwila, a włączenie piekarnika jest czystą przyjemnością. Jest przynajmniej przy czym się ugrzać, bo ostatnio kubek z ciepłą herbatą nawet nie pomaga. Gdy wspomniany wcześniej kubek nie pomaga, to odpalam piekarnik i piekę jagodzianki. Bo już koniec lipca a ja w tym roku jeszcze ani jednej. Tym razem przetestowałam fiński przepis i muszę przyznać że jagodzianki wyszły wybornie. Ciepłe były najlepsze, ale następnego dnia również się nimi zajadaliśmy.
Razem ze mną skandynawskie pyszności z owocami leśny przygotowywały GINANIA oraz MOPS.


wtorek, 25 lipca 2017

TORT LEŚNY MECH.

Niby to pełnia lata a wcale tego nie odczuwam. Zwłaszcza dziś gdy za oknem istny deszczowy armagedon. Taka pogoda w lipcowy dzień ma oczywiście także swoje plusy, a na pewno przynajmniej jeden. Można odpalić z przyjemnością piekarnik, aby troszkę się wygrzać i upiec taki tort :)   



poniedziałek, 24 lipca 2017

PIECZONE RAVIOLI Z BOBEM, KOZIM SEREM I SUSZONYMI POMIDORAMI.

Sezonowe przepisy czekają w kolejce, a sezony na poszczególne warzywa i owoce przemykają mi przed nosem. Nie przeciągając więc dzielę się dzisiaj z Wami przepisem na pyszne pieczone ravioli z nadzieniem z bobu. Podpatrzyłam go u TOSI i zauroczona prześliczne wyglądającymi ravioli postanowiłam szybko go wypróbować. Ravioli udały się idealnie , choć trochę zmieniłam przepis, a samo nadzienie to bobowa bajka. Dobrze że wychodzi go trochę więcej, przynajmniej podczas lepienia można go wyjadać bezkarnie. Następnym razem przygotuje je jako pastę do chleba.



piątek, 21 lipca 2017

DROŻDŻÓWKI Z TRUSKAWKAMI.

Lato w tym roku zdecydowanie nas nie rozpieszcza. Chłodne wieczory podczas których nie da się siedzieć bez ciepłej bluzy czy zimne poranki, gdy zmarznięte stopy trzeba chować pod kołdrę. Takie jest tegoroczne lato. Ale i tak to moja ulubiona pora roku z mnóstwem warzyw i owoców, pięknych zachodów słońca i nieporównywalnym z niczym zapachem po deszczu. No i z truskawkami, które jak wszystko co dobre już się powoli kończą. Może jeszcze zdążycie zrobić te letnie drożdżówki.




TOP