Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CZEKOLADA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CZEKOLADA. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 marca 2016

MIGDAŁOWA BABKA Z BIAŁĄ CZEKOLADĄ.

Nie wiem jak Was, ale mnie jak co roku zaskakuje Wielkanoc. Za każdym razem wydaje mi się że jeszcze jest do niej tyle czasu, że zdążę przygotować dużo smacznych dań, a tu masz babo placek. Okazuje się że został już tylko tydzień. W tym roku marzec nie był dla nas łaskawy, ponieważ całą rodziną przechorowaliśmy ten czas. Teraz mam nadzieje, że choroby zostawiliśmy już za sobą i będę się mogła skupić na zbliżających się nieuchronnie świętach. Mam dla Was kolejny przepis na babkę, tym razem pełną migdałów, dzięki czemu długo pozostaje wilgotna. Do tego kwaskowata polewa z marakują idealnie się komponuje z babką pełną niespodzianek w postaci kawałków białej czekolady.



piątek, 26 lutego 2016

CIASTKA CZEKOLADOWE Z ORZECHAMI.

Nie wiem czy też tak macie, ale słyszałam że nie tylko mnie to dopada, a mianowicie chęć na czekoladę. W takim stanie widzę ją wszędzie. Zerkają na mnie torty czekoladowe, uśmiechają się ciastka i inne smakowitości. Więc tym razem, gdy dopadł mnie ten stani nie czekałam długo i postanowiłam go nasycić. Zrobiłam więc te ciastka, które okazały się najpyszniejszymi ciastkami jakie upiekłam do tej pory. Na bok odeszły wszelkie diety i postanowienia, zostałam tylko ja, kawa i ciastka z dużą ilością czekolady no i z orzechami.

piątek, 11 grudnia 2015

ŚWIĄTECZNY TORT POMARAŃCZOWY.

W domu powoli roznoszą się świąteczne zapachy, okno rozświetla gwiazda a jesienne dynie zastąpiły bombki poupychane na półkach. Wprowadzam się w świąteczny klimat, ale niestety tak jak pisałam w ostatnim wpisie, bez śniegu za oknem trochę mi ciężko. W tej całej bieganinie najbardziej lubię spotkania przedświąteczne. Z przyjaciółmi i znajomymi na które w ciągu roku nie zawsze mamy czas. W czasie świątecznym to na nie czekam najbardziej no i na wspólne pieczenie pierników, na które szykuje się już od dłuższego czasu.



niedziela, 29 listopada 2015

BUŁKI CZEKOLADOWO-CYNAMONOWE.

Drożdżowe bułki ślimaki miała okazję przygotowywać już nie raz. Do moich ulubionych należą te ŚLIMAKI, jednak dzisiejsze mają szanse zepchnąć je z pierwszego miejsca. Bo po pierwsze są z czekoladą, a czekolada o czasie jesiennym to rzecz zdecydowanie niezastąpiona. Bo po drugie oprócz czekolady zawierają cynamon, a cynamon wiadomo (mhmmmm...). No a po trzecie są po prostu bardzo dobre. Ale co Wam tam będę pisać, po prostu je przygotujcie.





niedziela, 1 marca 2015

TORT BROWNIE Z GRUSZKAMI I SOSEM KARMELOWYM.

Czekając na wiosnę, w pierwszy dzień marca dzielę się z Wami świetnym przepisem na tort. Tak sobie myślę że lepszego i bardziej spektakularnego tortu nie upiekłam. Co prawda trochę z nim roboty, ale tylko troszkę. Pracę tak naprawdę można rozłożyć na dwa dni. Zaczynając od upieczenia brownie. Cała historia z tym tortem zaczęła się od  PEWNEGO zdjęcia na które trafiłam na PINTEREST kopalni inspiracji. Nie mając przepisu skonstruowałam coś podobnego wyglądem do tego pięknego ciasta. Też tak macie że jak coś wypatrzycie co Wam się spodoba to nie możecie przestać o tym myśleć? U mnie zdarza się to notorycznie, ale patrząc na ten tort i przypominając sobie jak smakował stwierdzam że to dobra choć czasami upierdliwa cecha. 




piątek, 6 lutego 2015

SERNIK ZEBRA.

Chyba każdy zna babkę zebra, która w odległych czasach mojego dzieciństwa królowała na stołach przy okazji każdej rodzinne imprezy. Przypomniało mi się ostatnio ale że jednak jestem bardziej zwolenniczką serników niż suchych babek postanowiłam przygotować taką oto zebrę. 




wtorek, 30 grudnia 2014

ŚWIĄTECZNY KRANTZ.

Przepis na te pyszne krantze znalazła w książce Jerusalem i nie był to przepis na świąteczne ich wydanie. Ja do swoich krantzów użyłam DOMOWEGO KREMU ORZECHOWEGO , ale jeśli nie chce Wam się go przyrządzać to możecie zrobić je z nadzieniem czekoladowym które znajduje się w oryginalnym przepisie i na które przepis także podaje poniżej. Kratnze czyli zawijańce drożdżowe z nadzieniem czekoladowy długo zachowują świeżość jak na wypiek z ciasta drożdżowego a to wszystko dzięki nasączeniu ich syropem cukrowym. Polecam nie tylko od święta.



poniedziałek, 29 grudnia 2014

ORZECHOWY KREM Z CYNAMONEM.

Jak to mówi nasze polskie przysłowie "święta, święta i po świętach". Szybko przyszło i szybko minęło. Tyle przygotowań, biegów w szaleńczym tempie za prezentami i nareszcie można odpocząć. Jeszcze chwilę pomęczę Was świątecznymi przepisami bo oczywiście nie wyrobiłam się z nimi przed Wigilią a szkoda by było aby o nich zapomnieć. Pierwszy z nich na domowy krem orzechowy z cynamonem. Można go przyrządzić jako jadalny prezent lub wykorzystać w innym wypieku. W jakim zobaczycie już w następnym wpisie. Tu pokazuje tylko zdjęcia. Przepis na niego znajdziecie w FOOD CULTURE.


poniedziałek, 3 listopada 2014

BLONDIE Z MARAKUJĄ.

No i zaczął się listopad. Na całe szczęście jak na razie pogoda nas rozpieszcza i jakoś nie mogę sobie wyobrazić że za chwilę grudzień i święta. Zdecydowanie czas przy małym dziecku przemyka niepostrzeżenie. Kto by pomyślał niedawno pojawił się na świecie a za chwilę skończy 4 miesiące. Na całe szczęście ciężkie czasy mamy już za sobą i pomimo że jest tu mnie ostatnio trochę mniej cały czas gotuję, piekę i robię zdjęcia w czasie gdy mały Tymek ucina sobie drzemkę. Tym razem zapraszam na słoneczne blondie z marakują na dobry poniedziałek i wspaniały cały tydzień. 


piątek, 24 października 2014

BROWNIE Z KASZY JAGLANEJ Z GRUSZKAMI.

Za oknem szaruga. Mróz od rana przenika kości. I choć słońce po jakimś czasie próbuje przebić się przez chmury nie jest już w stanie rozgrzewać skóry jak w ostatni weekend. Szkoda, ale co zrobić taka kolej rzeczy. Wczesna jesień się kończy. Zastępuje ją ta mniej lubiana przeze mnie. Na całe szczęście w domu jest przyjemnie ciepło, kot mruczy na kanapie i w każdej chwili można się przytulić do rozgrzanego grzejnika. A do tego kubek ciepłej kawy no i kawałek tego rewelacyjnego brownie. W takim razie już nie mam co narzekać tylko idę się zajadać.
Rewelacyjnie wyszło to połączenie gruszek z czekoladą, jeśli nie jesteście zwolennikami kaszy jaglanej to polecam tą TARTĘ CZEKOLADOWĄ Z GRUSZKAMI, jest równie pyszna.


wtorek, 23 września 2014

DESER JAGLANY Z BIAŁĄ CZEKOLADĄ I MALINAMI.

Na sklepowej półce i w ogrodzie jeszcze można je znaleźć więc korzystam do woli i staram się nimi nasycić na zapas. Oprócz wyjadania na świeżo z ogrodowego krzaczka dorzucam gdzie się da. Tym razem do deseru jaglanego. Połączenie malin z kaszą jaglaną mogliście już u mnie spotkać w tym spektakularnym JAGIELNIKU i powiem Wam że sprawdza się idealnie, zresztą spróbujcie sami.

piątek, 18 lipca 2014

JAGODOWY SERNIK Z BIAŁĄ CZEKOLADĄ.

Nie żebym rzadko słyszała komplementy wyrażane w stosunku do moich wypieków i innych poczynań w kuchni ale w przypadku tego sernika z ust mego T. padło "Po prostu obłędny", więc chyba nic więcej na jego temat nie będę dodawać :) Spróbujcie sami, zwłaszcza że sezon jagodowy trwa :)


sobota, 25 stycznia 2014

TORT Z BIAŁĄ CZEKOLADĄ I ŻURAWINĄ.

Wiem że kilka osób naczekało się na ten wpis, więc bez zbędnych wstępów zapraszam serdecznie :)

poniedziałek, 25 listopada 2013

SERNIK POTRÓJNIE CZEKOLADOWY.

Gdy mi źle i gdy szaroburość opanowała prawie cały świat z przyjemnością sięgam po czekoladowe pocieszacze, a ten pocieszacz zdecydowanie plasuje się w pierwszej dziesiątce. Już przy pierwszym kęsie uderza po wszystkich zmysłach. Potrójnie czekoladowa rozkosz która rozgrzewa mą duszę i ciało i chyba nic mi więcej dziś nie potrzeba.
Sernik ten przygotowywałyśmy z dziewczynami w ramach naszych Ezoterycznych Spotkań przy piekarniku i każda z nich przyzna że sernik choć należy do tych "zjadam kawałek i padam" jest rewelacyjny. 
Razem ze mną piekły dziś:
MATKA WARIATKAMONIAPATISONANIA, GRAŻYNAMAGDA oraz EWELINA.

.

poniedziałek, 21 października 2013

GRUSZKOWO-CZEKOLADOWE CIASTO Z KARDAMONEM.

Pierwsze i mam nadzieje że nie ostatnie ezoteryczne spotkanie z dziewczynami przy piekarniku zakończyło się takim oto ciastem. Ciastem na które mam ochotę w chłodny jesienny wieczór, które zamyka w sobie dużą ilość gruszek, migdałów, czekolady no i aromatycznego kardamonu. Czysta przyjemność, do tego tylko kubek gorącej herbaty i jakoś przetrwam te nadciągające pochmurne dni.
Razem ze mną piekły MAGDAMONIKAGOSIA oraz MONIA zobaczcie jak im udało się to ciasto :)


środa, 25 września 2013

ORZECHOWE TARTALETKI Z GRUSZKAMI.

No i jakoś się zmobilizowałam z napisaniem posta. Za bardzo się nie rozwlekając zapraszam na tartaletki, na które przyznaję się już dawno obiecałam przepis. Już dawno ślad po nich zaginął na pewnym letnim wieczorem. Ale przepis i zdjecia tartaletek na całe szczęście nie zając nie uciekły :)


niedziela, 11 sierpnia 2013

TORT CZEKOLADOWY Z OWOCAMI.

Teraz i wtedy ciasto mocno owocowe. Dokładnie rok temu TYM pierwszym wpisem rozpoczęłam blogowanie i weszłam w ten świat. Nie wiedziałam wtedy całkowicie co mnie czeka  nie wiedziałam także czy wytrwam. Dokładnie rok później mogę stwierdzić że wciągnęło mnie na całego i już prawie nie pamiętam jak to było bloga nie prowadzić. W głowie pełno pomysłów na ujęcia i potrawy, czasu tylko niestety na wszystko brak, oby udało mi się kiedyś wszystko zrealizować. A Wam wszystkim zaglądającym dziękuje za zaglądanie i komentowanie w czasie tego roku, bo w końcu bez Was by nie miało to sensu i zapraszam na tort :)


TORT CZEKOLADOWY Z OWOCAMI
Chocolate Fruit Cake
korzystałam z TEGO przepisu

CIASTO
forma o średnicy 20 cm
wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową

4 jajka
200 ml mleka
170 g oleju rzepakowego
200 g brązowego cukru
1 łyżeczka pasty z wanilii lub ekstraktu lub ziarenek z 1 laski wanilii
200 g mąki pszennej
80 g kakao
1 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej 
1 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

FRUŻELINA WIELOOWOCOWA
500 g mieszanki owoców, u mnie truskawki, porzeczki, jagody, borówki, wiśnie, maliny
3 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w około 1/4 szklance ciepłej wody
100 g cukru
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozpuszczone w łyżce wody

KREM
frużelina wieloowocowa z przepisu powyżej
500 g serka mascarpone

+ owoce do dekoracji

Przygotowywanie najlepiej zacząć od frużeliny wieloowocowej. Owoce umyć, osuszyć i umieścić w garnku zasypując je cukrem. Podgrzewać aż puszczą sok, po czym dodać sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną zalaną wodą. Żelatynę zalać wodą, odstawić na chwilę. Małą ilość soku połączyć z żelatyną po czym wszystko przelać do owoców mieszając dokładnie. Odłożyć do ostygnięcia po czym umieścić w lodówce.
Piekarnik nagrzać na 170 stopni C. W misce połączyć mokre składniki czyli jajka, mleko, olej oraz cukier i pastę z wanilii, wymieszać dokładnie. W drugim naczyniu umieścić przesianą mąkę, kakao oraz sodę oczyszczoną i proszek do pieczenia. Mokre składniki przelać do suchych i całość połączyć przy pomocy rózgi kuchennej. Ciasto przelać do formy której spód wyłożyć uprzednio papierem do pieczenia. Umieścić w nagrzanym piekarniku i piec przez około 60 minut do tzw. suchego patyczka. Studzić na kratce kuchennej.
Mascarpone zmiksować razem z frużeliną owocową za pomocą miksera na gładką masę. Gdy masa będzie za rzadka, umieścić ją na chwilę w lodówce.
Z ostudzonego ciasta skroić wybrzuszenie które wytworzy się podczas pieczenia. Pokruszyć je i odłożyć, będzie wykorzystane do dekoracji tortu. Ciasto przekroić na trzy blaty. Ja to robię za pomocą krajalnicy do ciasta. 
Przekrojone blaty układać na tortownicy, każdy smarować schłodzonym kremem, górę także. Do kremu na bokach przykleić drobno pokruszone kawałki ciasta. Górę tortu udekorować owocami.
SMACZNEGO!!!





sobota, 1 czerwca 2013

CZEKOLADOWE MINI PAVLOVY.

Kiedyś Beza Pavlovej wydawał mi się jakimś wypiekiem nie z tej planety, strasznie skomplikowanym, który upiec umieją tylko wykwalifikowani cukiernicy. Dziś wiem że to nie prawda, tylko moje wyobrażenia, które wzięły się nie wiadomo skąd. To dla mnie deser, który robi się może nie błyskawicznie, lecz taki który nie wymaga żadnych zdolności, dobrych dni czy innych starodawnych  zabobonów. Wystarczy białko i cukier. Czasami dodaję odrobinę octu, kakao i czekoladę, jak w tym przepisie i pianę rozdzielam na małe porcje. A czasami dodaję kilka kropel soku z cytryny jak w TYM przepisie. No i świeże owoce, to obowiązkowo. 
Z okazji dnia dziecka razem z dziewczynami postanowiłyśmy przyrządzić ten boski deser.
W wirtualnym pieczeniu towarzyszyły mi :



CZEKOLADOWE MINI PAVLOVY

korzystałam z przepisu Nigelli Lawson z książki 
LATO W KUCHNI PRZEZ OKRĄGŁY ROK

6 białek 
300 g drobnego cukru (nie pudru, ewentualnie można użyć normalnego)
3 łyżki kakao
1 łyżeczka octu balsamicznego lub winnego
50 g drobno posiekanej gorzkiej czekolady

śmietanka kremówka 30%
2 łyżki cukru
truskawki
pistacje


Piekarnik nagrzać na 180 stopni C. 
Białka umieścić w misce i ubić mikserem na sztywno. Pod koniec ubijania dodawać po jednej łyżce cukru i nadal ubijać aż beza będzie sztywna i lśniąca. Następnie przesiać do miski kakao oraz dodać posiekaną czekoladę i łyżeczkę octu. Całość połączyć delikatnie łyżką, uważając aby piana nie opadła. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Z piany formować małe bezy z wgłębieniem na bitą śmietanę w środku. Wstawić do piekarnika na 30-35 minut. Po tym czasie piekarnik wyłączyć i dać im wystygnąć w środku. Podawać z bitą śmietaną z dodatkiem cukru, świeżymi owocami, posypane pokruszonymi pistacjami.
SMACZNEGO!!!





wtorek, 26 marca 2013

CIASTO CZEKOLADOWO-MIGDAŁOWE.

Na całe szczęście zdążyłam z publikacją w marcu. Jeszcze chwila, jeszcze moment i wyleciało by mi to kompletnie z głowy. Bo zaraz zaczną się przygotowania do świąt Wielkanocnych. Z piekarnika zaczną wyskakiwać niezliczone ilości mazurków, serników, różnego typu pieczystych, a na gazie bulgotał będzie w garnku żurek. Ale jakby ktoś miał jeszcze ochotę zatrzymać się choć na chwilę w tym świątecznym szaleństwie. Pomiędzy myciem okien a nastawianiem zakwasu na żurek to polecam to ciasto. Szybkie i bezproblemowe. Zaproponowane do upieczenia w WEEKENDOWEJ CUKIERNI przez marcową gospodynie JOASIĘ.


CIASTO CZEKOLADOWO-MIGDAŁOWE
przepis z WEEKENDOWEJ CUKIERNI

25 g zmielonych migdałów
3 łyżki pszennej mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
175 g masła
225 g posiekanej czekolady deserowej
120 g brązowego cukru

4 jajka
szczypta soli
100 g posiekanych migdałów
cukier puder lub biała czekolada do dekoracji

Piekarnik nagrzać do 180 stopni C.
W rondelku umieścić masło. Rozpuścić na małym ogniu. Następnie odstawić i dorzucić do niego posiekaną czekoladę oraz brązowy cukier. Dokładnie wymieszać do dokładnego połączenia się składników masy.
Mąkę razem z proszkiem przesiać do miski. Dorzucić zmielone migdały. Sypkie składniki połączyć z masą czekoladową do której następnie dorzucać po jednym żółtku, po czym dokładnie mieszać za każdym razem.
W innej misce ubić na sztywno białka ze szczyptą soli. Następnie połączyć ze sobą delikatnie masę czekoladową, pianę z białek oraz posiekane grubo migdały. Ciasto przelać do wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia foremki. Piec 45-50 minut. Ciasto ma mieć wilgotny środek z wierzch spękany. Posypać cukrem pudrem lub udekorować białą czekoladą.
SMACZNEGO!!!







piątek, 22 lutego 2013

CZEKOLADOWA ROZKOSZ.

Na nowo zawitała do nas zima. Za oknem śnieżne krajobrazy, oprószone białym śniegiem. A ja z niecierpliwością wypatruje wiosny. Pamiętam zeszły rok, gdzie już w marcu raczyliśmy się pierwszym grillem na świeżym powietrzu. Dzisiaj patrząc przez okno jakoś nie mogę w to uwierzyć. Ale mając nadzieje, że pogoda też w tym roku zaskoczy nas pozytywnie, w oczekiwaniu na wiosnę sięgam po pucharek pełen czekoladowej rozkoszy. I Wam radzę to samo, bo naprawdę warto.
Tym razem miałam przyjemność pierwszy raz gotować z MAGGIEEMMĄDOBROMIŁĄWIERĄMIRABELKĄ, EVE oraz PANNĄ MALWINĄ. Zajrzyjcie do nich koniecznie po inne czekoladowe pyszności.


CZEKOLADOWA ROZKOSZ
przepis z książki DIVINE CHOCOLATE DESSERTS Jose Marechal
8 sztuk

GANACHE Z MLECZNEJ CZEKOLADY
150 ml mleka
100 ml śmietany kremówki 30%
250 g czekolady mlecznej posiekanej na małe kawałki

MUS Z BIAŁEJ CZEKOLADY
1 łyżeczka żelatyny
250 ml śmietany kremówki 30%
150 g białej czekolady posiekanej na małe kawałki

MUS Z GORZKIEJ CZEKOLADY
250 ml mleka
3 żółtka
30 g cukru pudru
200 g gorzkiej czekolady posiekanej na małe kawałki (o zawartości kakao min. 70%)
150 g śmietany kremówki 30%

pokruszone płatki migdałowe


Należy zacząć od ganache z mlecznej czekolady. Mleko oraz śmietankę umieścić w rondlu i podgrzać na średnim ogniu. W misce umieścić posiekaną czekoladę, wlać do niej gorącą mieszankę śmietanowo-mleczną. Mieszać do czasu całkowitego rozpuszczenia się czekolady. Gdy całość będzie gładka, przelać do kieliszków i ostudzić do temperatury pokojowe, a następnie aby zgęstniało wstawić do lodówki.
Następnie przygotować mus z białej czekolady. Żelatynę rozpuścić w małej ilości zimnej wody. Połowę ilości śmietanki umieścić w rondlu i podgrzać. Do śmietany dodać żelatynę, dokładnie wymieszać. Do posiekanej białej czekolady wlać śmietanę z żelatyną. Wymieszać dokładnie i odstawić do osiągnięcia pokojowej temperatury. W misce ubić resztę śmietany i wymieszać ją delikatnie z masą czekoladową. Na zastygniętym ganache z mlecznej czekolady zrobić warstwę z pokruszonych płatków migdałowych na które następnie wylać mus z białej czekolady.
Na koniec zrobić mus z gorzkiej czekolady. W garnku podgrzać na średnim ogniu mleko. W misce utrzeć na puszystą masę żółtka z cukrem. Mieszając, dodać powoli masę jajeczną do gotującego się mleka. Zmniejszyć ogień do małego. Gdy masa zacznie gęstnieć i powoli spływać z łyżki, lecz nie gotować się, dodać do niej posiekaną gorzką czekoladę i dokładnie wymieszać. Odstawić do osiągnięcia temperatury pokojowej. Tak jak w przypadku musu z białej czekolady, ubić śmietankę i delikatnie połączyć z musem z gorzkiej czekolady. Przełożyć do kieliszków tworząc trzecią warstwę. Schłodzić w lodówce minimum 2 godziny.
SMACZNEGO!!!




Chciałam sie jeszcze pochwalić, że jakiś czas temu wygrałam w konkursie u TSUMIKO świetny prezent w postaci trzech książek kulinarnych. Książki doszły nie dawno, Tsumiko dziękuję bo zasiliła moją kolekcję książek kulinarnych o nowe pozycje. I właśnie z jednej z wygranych książek jest powyższy przepis.


Powyższym przepisem dołączam do akcji:

Z książką w kuchni zaproszenie
TOP