piątek, 7 grudnia 2012

DIETETYCZNE CIASTO RYŻOWE

Za chwilkę święta a ja tu wypadam z przepisem dietetyczny. Dietetyczne w sumie wyszło przez przypadek, ponieważ jak to mam w zwyczaju zapomniałam kupić śmietanki, a mój kuchenny pomocnik zbuntował się tym razem i kategorycznie stwierdził, że do sklepu się nie wybierze. Nie mając wyboru zbytniego i czasu aby biec po brakujący składnik, użyłam mleka zamiast śmietanki. I może dobrze zjeść sobie dietetyczną delicję będąc o krok od czasu niepohamowanego obżarstwa świątecznego, przynajmniej potem będą mniejsze wyrzuty sumienia.


POMARAŃCZOWE CIASTO RYŻOWE Z LIKIEREM COINTREAU
przepis z książki SŁODKOŚCI I SŁODYCZE Alessandry Zecchini
forma o średnicy 18 cm

CIASTO
200 g ryżu do risotto, użyłam Arbioro
250 ml wody
5 łyżek likieru cointreau
250 ml mleka
150 g cukru
200 ml śmietanki (z braku śmietanki użyłam mleka)
50 g zmielonych migdałów
2 jajka
skórka i syrop z jednej pomarańczy

SYROP
4 łyżki wody
1 łyżka cukru
2 łyżki  likieru cointreau
paski ze skórki pomarańczy


Ryż zalać wodą i dwoma łyżkami likieru. Odstawić na około 30 minut. Do ryżu dolewamy mleko i wsypujemy połowę cukru. Całość doprowadzamy do wrzenia. Ryż gotujemy na małym ogniu do czasu wchłonięcia całego płynu (powinien przypominać risotto). W międzyczasie dno formy wykładamy pergaminem, część zostawiając na zewnątrz, smarujemy masłem i wysypujemy mąką.Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C. Ugotowany i przestudzony troszkę ryż przekładamy do miski. Do ryżu dodajemy resztę cukru oraz likieru, śmietankę (w moim przypadku mleko), mielone migdały oraz jajka. Całość mieszamy i przekładamy do przygotowanej uprzednio formy. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 40-45 minut, czyli do momentu aż wbita wykałaczka będzie sucha. Ciasto wyciągamy z formy gdy ostygnie.
Syrop wykonujemy podgrzewając w garnku wodę z cukrem, likierem i skórką z pomarańczy.
Ciasto najlepiej następnego dnia polewamy syropem przed podaniem.
SMACZNEGO!!!




środa, 5 grudnia 2012

NADZIENIE BAKALIOWE - MINCEMEAT.

Też tak macie, że czasami wystarczy spojrzenie na przepis i wiecie że będzie Wam smakowało? Ja mam tak często i w przypadku MINCEMEAT miałam podobnie. Bo jakże by mogło być inaczej w przypadku nadzienia składającego się z samych dobrych rzeczy, czyli bakalii zalanych rumem? Pyszna mieszanka wywodząca się z kuchni brytyjskiej. Można nią nadziewać wszystko co przyjdzie nam na myśl, ale dobra jest też wyjadana prosto ze słoiczka. Przepis z wykorzystaniem owej mieszanki podam troszkę później, ponieważ miałam mały wypadek przy przyrządzaniu i muszę niestety powtórzyć wypiek, ale wcale nie żałuje bo wyszło "niebo w gębie".



MINCEMEAT

180 g suszonej żurawiny
100 g rodzynek
1 jabłko
70 g moreli suszonych
30 g płatków migdałowych 
20 g skórki pomarańczowej, kandyzowanej
3 łyżki przyprawy do piernika
1 łyżka cynamonu
skórka i sok z jednej pomarańczy
skórka i sok z jednej cytryny
60 g jasnego cukru demerara
60 g ciemnego cukru muscavado
100 ml rumu

Jabłko pokroić w kostkę. Płatki migdałowe oraz morele suszone posiekać. Zetrzeć skórkę z pomarańczy i cytryny oraz wycisnąć z nich soki. Wszystkie bakaliowe składniki, starte skórki, pokrojone jabłko oraz przyprawy umieścić z garnku. Całość zalać wyciśniętymi sokami i ustawić na palniku. Całość gotować około 15-20 minut w razie konieczności podlać trochę wodą aby bakalie nie zaczęły przywierać do garnka. Pod koniec dodać cukier, chwilę pogotować aby się rozpuścił. Zestawić z palnika dodać rum, wszystko wymieszać. Przełożyć do pojemniczka i po ostygnięciu przechowywać w lodówce do 2 tygodni.
SMACZNEGO!!!



poniedziałek, 3 grudnia 2012

CURRY Z KURCZAKIEM, DYNIĄ I MLECZKIEM KOKOSOWYM.

Już grudzień, za rogiem czekają święta, a ja dzisiaj prezentuje przepis nie świąteczny, lecz jesienny. Pyszne, rozgrzewające i aromatyczne curry z dynią i mleczkiem kokosowym. 
Jakoś trudno było mi się przekonać aby spróbować połączenia kokos-mięso, ale w prowadzeniu bloga fajne jest to, że ciągle chce się czegoś nowego próbować. Więc nie zważając na myśli  w których kokos kojarzy mi się tylko i wyłącznie ze słodkimi pozycjami, przełamałam się i dodałam do robionego curry mleczko kokosowe i powiem Wam , że to jest to, zwłaszcza w mroźne popołudnie.


CURRY Z KURCZAKIEM, DYNIĄ I MLECZKIEM KOKOSOWYM
przepis pochodzi z KWESTII SMAKU
3 porcje

300 g udek kurczaka pokrojonych w kawałki
350 g dyni (użyłam Hokkaido)
pół papryczki chili
puszka mleczka kokosowego 400 ml
puszka pomidorów
2 łyżeczki przecieru pomidorowego
olej

MARYNATA
1/2 łyżeczki ostrej papryki
2 łyżeczki kurkumy
1 łyżka startego imbiru
2 starte ząbki czosnku
szczypta cynamonu
1-2 łyżeczki czerwonej pasty curry
1 łyżka oliwy

Przygotować kurczaka myjąc go, potem osuszając i na koniec krojąc w kostkę i doprawiając solą oraz pieprzem. Wszystkie składniki marynaty połączyć ze sobą w miseczce. Natrzeć uzyskaną pastą kawałki kurczaka. Ostawić na około godzinę, trzymając w temperaturze pokojowej.
Papryczkę chili posiekać. Dynię obrać, wydrążyć i pokroić w 1 centymetrową kostkę. Na patelni rozgrzać olej, na gorący tłuszcz wrzucić zamarynowanego kurczaka i porządnie zrumienić pod koniec dodając papryczkę chili. Mięso odłożyć na talerz, a na tą samą patelnię wlać znowu tłuszcz i dorzucić dynię. Obsmażyć z każdej strony i wlewać stopniowo wodę kokosową, odkładając wcześniej śmietankę znajdującą się u góry puszki ( około 3/4 objętości puszki). Gotować około 10 minut w międzyczasie dokładając przecier pomidorowy. Następnie dolać pomidory z puszki, całość przyprawić oraz chwilę pogotować.  Dodać śmietankę kokosową i odłożonego kurczaka. Całość gotować około 10 minut. Podawać z posiekaną kolendrą oraz ryżem basmati.
SMACZNEGO!!!



niedziela, 2 grudnia 2012

PIERNIK.

Wiem, wiem jestem trochę spóźniona z tym ciastem na piernik. Tak naprawdę zrobiłam w ciągu tygodnia, ale nie mając odpowiednich warunków do fotografowania udało mi się dopiero dzisiaj to zrobić. Ten przepis jest również starym przepisem rodzinnym, tym razem mojego Tomka. Robiła go jego babcia, robi mama i w tym roku ja próbuje pierwszy raz go upiec. Do tej pory tylko go jadłam i szczerze mówiąc jest to wszystkich ulubiona pozycja świąteczna, na którą czekamy z niecierpliwością cały, długi rok.


PIERNIK


500 g mąki pszennej
250 g miodu
250d g cukru
125 g masła
1 szklanka mleka
1/2 szklanki zaparzonej kawy
2 przyprawy do piernika
mały proszek do pieczenia
2 łyżki kakao
2 jajka
ekstrakt waniliowy
bakalie (w zależności od upodobań), ja dałam:
20 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
40 g moreli suszonych 
25 g płatków migdałowych
40 g suszonej żurawiny
50 g orzechów włoskich
25 g rodzynek

W garnku podgrzewając mieszać masło, mleko, kawę, miód, cukier oraz kakao do połączenia się składników. Masę ostudzić. Do miski przesiać mąkę z przyprawami z proszkiem do pieczenia oraz przyprawą do piernika. Bakalie posiekać. Do składników sypkich wbić jajka, wlać ekstrakt waniliowy oraz wcześniej przygotowaną masę a także posiekane bakalie. Całość wymieszać. Ciasto przykryć i odstawić w chłodne miejsce na około 2 tygodnie (można dłużej). Po tym czasie wlać ciasto do form. Piec w 180 stopniach C około godziny. Odstawić  w chłodne miejsce do skruszenia ciasta na około 2 tygodnie (można krócej lub dłużej). Upieczone blaty przekładać konfiturą, całość polać czekoladą.
SMACZNEGO!!!




TOP