piątek, 22 lipca 2016

PLACUSZKI Z PŁATKAMI OWSIANYMI I CZARNYMI PORZECZKAMI.

Powolne śniadania to jest chyba najprzyjemniejsze część dnia latem. Gdy budzisz się a za oknem przyjemnie świeci słonko, a Ty podjadając śniadanie na tarasie z widokiem na ogród łapiesz energię na cały dzień. Dla urozmaicenia śniadaniowych rytuałów polecam czasami przygotować takie owsiane placuszki. Nie musicie koniecznie dodawać do nich czarnej porzeczki, bo wiem że z tą porzeczką to nie każdy lubi. Ale wystarczy dodać maliny lub borówki i będziecie delektować się królewskim śniadaniem.





czwartek, 21 lipca 2016

COBBLER Z WIŚNIAMI I BRZOSKWINIAMI.

Pełnia lata i sezonu wiśniowego a ja widzę zaniedbałam go strasznie w tym roku. Dlatego nadrabiam i w ramach wspólnego gotowania razem z GIN i MIRABELKĄ dzielę się z Wami przepisem na ten pysznym deserem. A tak dla wyjaśnienia, gdybyście nie wiedzieli to cobbler są to owoce przykryte ciastem i zapieczone na złoto. Deser ten jest naprawdę przepyszny i zasmakuje na pewno wszystkim wielbicielom crumble. 



wtorek, 19 lipca 2016

ZUPA KURKOWA Z ZIEMNIAKAMI.

Lipiec niezmiennie kojarzy mi się z jagodziankami pełnymi jagód oraz żółciutkimi kurkami, sprzedawanymi na targu lub mijanymi na przydrożnych straganach, podczas powrotów z letnich eskapad. To czas w którym żadna poranna jajecznica smażona nieśpiesznie na starej patelni podczas wakacyjnego wyjazdu nie może obejść się bez ich dodatku. Bardzo lubię ten czas gdy wchodząc do warzywaniaka mogę wybierać w tylu pysznych składnikach i najchętniej kupiłabym wszystkiego po trochu. Czasami opanuje się żeby nie wziąć znowu jagód czy malin bo nie będzie czasu ich przerobić, ale z małym koszyczkiem kurek wychodzę prawie zawsze, bo na nie zazwyczaj mam jakimś pomysł. Tym razem przygotowałam zupę kurkową z młodymi ziemniakami i dużą ilością majeranku i chyba nie muszę Wam pisać że wyszła pyszna. 



sobota, 16 lipca 2016

PULLA Z MALINAMI.

Pulla to fińska chałka pachnąca kardamonem i nafaszerowana dużą ilością rodzynek. Ja przygotowałam jej letnią wersję zastępując rodzynki malinami. Dzięki dodatkowi kardamonu po domu podczas pieczenia roznosi się wspaniały zapach, a sam kardamon z malinami łączy się idealnie. Ale co ja Wam będę pisać. Przygotujcie ją koniecznie na letni piknik lub powolne weekendowe śniadanie.