środa, 20 sierpnia 2014

KREM Z PIECZONYCH POMIDORÓW Z OREGANO.

Ta zupa stała się drugą z kolei moją ulubioną zupą pomidorową. Jak na razie wyprzedza ją tylko ta pomidorowa z tahini. Należy jednak pamiętać aby osiągnąć tak doskonały smak najlepiej przyrządzić domowy bulion no i oczywiście do jej wykonania użyć pysznych, dojrzałych pomidorów. Zachęcam zwłaszcza teraz gdy półki warzywniaków uginają się pod ciężarem najróżniejszych ich odmian a zielone oregano uśmiecha się z ogródkowej grządki.


niedziela, 17 sierpnia 2014

TARTA Z CZERWONĄ PORZECZKĄ I BEZĄ.

Z racji że czas porzeczkowy powoli się kończy, a w kolejce czekają jeszcze dwa przepisy porzeczkowe śpieszę z przepisem na pyszną tartę zwieńczoną bezą pod którą ukrywają się jedne z moich ulubionych letnich owoców.


środa, 13 sierpnia 2014

KOLEJNY ROK ZA MNĄ I KURKOWA TARTA Z KOZIM SEREM I OREGANO.

I tak oto minął już drugi rok odkąd napisałam pierwsze słowa, okrasiłam zdjęciami i puściłam w świat. Czas leci niesłychanie szybko i mam wrażenie że moja działalność blogowa trwa o wiele dłużej, ale chyba tak jest w wieloma rzeczami które robi się z niesłychaną przyjemnością. Oczywiście plany co do przyszłości są bardzo rozległe tylko nie wiem czy w najbliższym czasie nie będą zastopowane przez pewnego małego brzdąca który z krzykiem wdarł się w nasze życie. Co prawda staram się w międzyczasie jego drzemek coś pichcić i fotografować ale nie ukrywam że na razie kiepsko to wygląda, liczę że później będzie lepiej i że nie jestem naiwna w swojej wierze :) Co do rocznicy miał być jakiś tort ale w obecnej sytuacji to troszkę trudne do realizacji więc zamiast tortu mam dla Was pyszną tartę wytrawną, wcale nie gorszą od najlepszego tortu. I tak na koniec przy okazji rocznicy chciałam Wam podziękować że zaglądacie i zostawiacie komentarze, wiele to dla mnie znaczy :) 


wtorek, 5 sierpnia 2014

PANZANELLA.

W tym roku niestety ominie mnie przyjemność spędzenia wakacji pod toskańskim słońcem, ale w ramach pocieszenia i przypomnienia sobie jak to było, na obiad w gorący dzień przygotowuję tę oto toskańską sałatkę. Przywodzącą wspomnienia widoku winorośli ciągnących się aż po horyzont, przeogromnych krzaków rozmarynu i pomidorów smakujących inaczej. Sałatka nie dosyć że orzeźwiającą to jeszcze utylizującą dwie czekające na półce i nie za świeże ciabatty w sam raz na sierpniowy obiad.


piątek, 1 sierpnia 2014

MARCEPANOWE CIASTO Z JAGODAMI.

Lipiec minął niespodziewanie. Wywrócony do góry nogami przez małego szkraba który pojawił się w naszym życiu. Na razie się docieramy powoli i mam nadzieje że nie długo uda mi się wrócić do blogowej aktywności. Na całe szczęście na dysku czeka kilka nieopublikowanych wpisów także tymczasem zapraszam Was na zaległe ciasto marcepanowe z jagodami. Bardzo pyszne, w sam raz słodkie, będące kwintesencją lata.


czwartek, 24 lipca 2014

MAJERANKOWE PLACKI ZIEMNIACZANE.

Placki ziemniaczane, zdecydowanie jedno z ulubionych dań z dziecięcych lat. Kojarzą mi się z latem, wakacjami i czasem gdy najważniejszą rzeczą było spędzenie jak największej ilości czasu na dworze, łapanie motyli czy uplecenie najpiękniejszego wianka pod słońcem. Gdy głodna i zdyszana wpadałam do babcinej kuchni a na talerzu czekała cała sterta placków. Placków które miały tendencję do znikania w czasie szybszym niż światło. Wtedy najbardziej smakowały z cukrem i śmietaną, dzisiaj podaję je trochę w odmienionej formie z dodatkiem majeranku. Co oczywiście nie wpływu na prędkość rozpływania się ich w powietrzu. 

piątek, 18 lipca 2014

JAGODOWY SERNIK Z BIAŁĄ CZEKOLADĄ.

Nie żebym rzadko słyszała komplementy wyrażane w stosunku do moich wypieków i innych poczynań w kuchni ale w przypadku tego sernika z ust mego T. padło "Po prostu obłędny", więc chyba nic więcej na jego temat nie będę dodawać :) Spróbujcie sami, zwłaszcza że sezon jagodowy trwa :)