piątek, 2 grudnia 2016

ŚWIĄTECZNY MONKEY BREAD.

No i mamy grudzień. Zaczął się jak co roku tak niepozornie i cichutko. Jak zawsze wydaje mi się że zdążę ze wszystkim, a znając życie przeleci on niespodziewanie szybko i nim się obejrzę zrobi się "po świętach". Staram się więc nim oraz przygotowaniami świątecznymi delektować powoli. Z tej okazji już przygotowałam dla Was kilka nowych świątecznych przepisów. Zaczynam od Monkey bread czyli drożdżowca złożonego z kulek ciasta. Każda taka kulka jest otulona maślano-cynamonową skorupką. Monkey bread nada się zarówno na świątecznym stół jak i na grudniowe spotkania z przyjaciółmi. Do tego grzane winko i zapewniam że wprowadzicie się w świątecznym nastrój.


środa, 30 listopada 2016

EMPANADY Z WOŁOWINĄ, CHORIZO I ZIEMNIAKAMI.

Żeby nie było, nie żyję jeszcze samymi świętami, czasami muszę coś przekąsić a najlepiej sprawdzają się w takim momencie empanady nadziane przyjemnie rozgrzewającym nadzieniem. A to wszystko dzięki dodatkowi chorizo, które przyjemnie wzbogaca smak tych małych smakołyków. Zresztą spróbujcie sami.


wtorek, 29 listopada 2016

OWSIANE CIASTKA CZEKOLADOWE.

No i maszyna ruszyła. Zaczęło się przedświąteczne szaleństwo. Ja wchodzę w nią z prawie wszystkim prezentami i dużą ilością świątecznych pomysłów. Lubię ten czas. Roziskrzone światełka porozwieszane po całym domu, planowanie świątecznego menu ,które co roku rozrasta się niebezpiecznie, świąteczne spotkania z przyjaciółmi czy wspólne pieczenie pierników. To wszystko sprawia że ten czas jest magiczny i co roku wyczekuje go z niecierpliwością. A dla Was nim się rozpędzicie mam świetny przepis na ciastka wprowadzające w świąteczne klimaty.


niedziela, 27 listopada 2016

SKAGENRÖRA.

Pod tą tajemniczo brzmiącą nazwą kryje się po prostu krewetkowa szwedzka sałatka. Będąc na wakacjach, kupowaliśmy ją przy okazji każdej wizyty w sklepie by potem zajadać się nią prawie codziennie na śniadanie. Taka domowa wersja jest jednak sto razy smaczniejsza i przynajmniej mamy pewność co znajduje się w środku, a roboty z nią tyle co nic. Zachęcam Was do jej przygotowania.






TOP