Proste i szybkie babeczki cytrynowe czyli to co lubię najbardziej. Robiłam je w okresie przedświątecznym, jednak nie mogłam się zmobilizować żeby wcześniej podać Wam przepis. Ale dziś nadrabiam, bo babeczki sprawdzą się nie tylko o wielkanocnym czasie. Będą wybornie smakowały również w sezonie letnim z dużą ilością owoców. Pokuszę się może kiedyś i zrobię je w większej formie na górze układając sporą ilość borówek.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BABECZKI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BABECZKI. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 5 maja 2019
poniedziałek, 5 grudnia 2016
BABECZKI PANETTONE.
Po długim i ciężkim weekendzie nastał słoneczny poniedziałek. Nie wiem jak u Was, ale w Poznaniu brak śniegu. Dekoruję powoli dom i wyczekuje go z niecierpliwością, bo nic tak nie wprowadza świątecznego nastroju jak wielkie płatki śniegu padające za oknem. Nie mając wpływu na aurę, staram się jakoś nastroić świątecznie, więc wymyślam świąteczne potrawy stylizując je odpowiednio. Na blogu znajdziecie przepis na tradycyjną Panettone, o TU, jednak w tym roku postanowiłam go uprosić bo pewnie większość osób przerażają te etapy wyrastania i długość przepisu. Zamiast robić jedną dużą babkę, zrobiłam kilka mniejszych. Wspaniale się sprawdzą jako dodatek do śniadaniówki.
wtorek, 5 listopada 2013
CYTRYNOWE CIASTECZKA SANSY STARK.
"Później podano nerkówkę, pasztet z gołębia i pieczone jabłka pachnące cynamonem, a także cytrynowe ciasteczka posypane cukrem, lecz Sansa czuła się już tak najedzona, że zdołała tylko zjeść dwa ciasteczka, chociaż bardzo je lubiła."
Gra o tron
George R. R. Martin
Gra o Tron to jedna z tych książek którą pochłonęłam jednym tchem i z niecierpliwością czekam na kolejne tomy, mając nadzieje że Pan Martin zdąży je napisać. Więc gdy w naszym wspólnym gotowaniu padło hasło że pieczemy ciasteczka Sansy Stark nie zastanawiałam się ani chwili i wiedziałam że je zrobię. Same ciasteczka wyszły bardzo dobre i niezwykle lekkie, miałam wrażenie że wręcz dietetyczne, ponieważ nie mają w sobie grama tłuszczu. Zajadaliśmy się nimi ze smakiem i żałowałam tylko że nie ma już świeżych malin bo byłby to duet idealny.
Ciasteczka przygotowywałam razem z MAGGIE, SIAŚKĄ, OLĄ oraz DOBROMIŁĄ.
Gra o tron
George R. R. Martin
Gra o Tron to jedna z tych książek którą pochłonęłam jednym tchem i z niecierpliwością czekam na kolejne tomy, mając nadzieje że Pan Martin zdąży je napisać. Więc gdy w naszym wspólnym gotowaniu padło hasło że pieczemy ciasteczka Sansy Stark nie zastanawiałam się ani chwili i wiedziałam że je zrobię. Same ciasteczka wyszły bardzo dobre i niezwykle lekkie, miałam wrażenie że wręcz dietetyczne, ponieważ nie mają w sobie grama tłuszczu. Zajadaliśmy się nimi ze smakiem i żałowałam tylko że nie ma już świeżych malin bo byłby to duet idealny.
Ciasteczka przygotowywałam razem z MAGGIE, SIAŚKĄ, OLĄ oraz DOBROMIŁĄ.
piątek, 20 września 2013
WYTRAWNE BABECZKI Z KURKAMI I OREGANO.
Mam wrażenie że z każdym rankiem zimno wdziera się coraz głębiej pod kołdrę a ja zakładam na siebie kolejne warstwy ciepłych rzeczy. Wracając z pracy za oknami miga coraz więcej jesiennych kolorów, a w ogródku uśmiechają się do mnie pomarańczowo-złote dynie czekając na zerwanie i przetworzenie na kolejną dyniową zupę. Pomimo tego zimna i marznącego nosa jesień ma też zdecydowanie dobre strony. Oczywiście wspomniane wcześniej dynie, soczyste gruszki, fioletowe śliwki no i oczywiście grzyby, które staram się dodawać gdzie mogę. Tym razem wylądowały w poniższych babeczkach razem z ogródkowym oregano. Dobre na przekąskę lub drugie śniadanie w pracy.
WYTRAWNE BABECZKI Z KURKAMI I OREGANO
18 sztuk
200 g kurek
1 cebula
1 łyżka oleju lub masła
100 g startego na tarce Cheddara lub innego żółtego sera
świeże oregano
świeżo starty pieprz
170 g mąki pełnoziarnistej
130 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
100 g kwaśnej śmietany 18%
170 ml oleju rzepakowego
170 ml mleka
3 jajka
Cebulę pokroić w drobną kostkę i umieścić na rozgrzewającej się patelni z tłuszczem. Zeszklić ją po czym dodać oczyszczone kurki. Podsmażać do czasu aż płyn od kurek się zredukuje. Na koniec doprawić solą oraz pieprzem i odstawić do przestygnięcia.
W międzyczasie w misce umieścić przesiane obydwie mąki, proszek do pieczenia oraz sól. W drugim naczyniu połączyć ze sobą mokre składniki czyli kwaśną śmietanę, olej rzepakowy, mleko oraz lekko roztrzepane jajka. Następnie połączyć ze sobą suche oraz mokre składniki za pomocą rózgi kuchennej. Na koniec do ciasta wmieszać podsmażone wcześniej kurki, zmielony żółty ser oraz listki oregano. Ciasto powinno być w miarę płynne, aby bez problemu można je było umieścić w foremkach wyłożonych wcześniej papilotkami lub kwadratami papieru do pieczenia. Tak przygotowane babeczki umieścić w nagrzanym na 180 stopni piekarniku. Piec około 30-35 minut do tak zwanego suchego patyczka.
SMACZNEGO!!!
niedziela, 14 lipca 2013
BABECZKI Z PORZECZKAMI.
Czerwone korale lśnią w promieniach słońca i kuszą aby je zerwać. Więc nie protestując zbytnio zrywam miseczkę i udaje się do kuchni. A tam jakoś tak samoistnie wychodzi że komponuje z nich te babeczki. Pyszne, puszyste i wilgotne. Z niespodzianką w środku w postaci czerwonych i czarnych porzeczek prosto z krzaka i chrupiącego migdałowego środka.
BABECZKI Z PORZECZKAMI
Currant Muffins
Currant Muffins
20 małych babeczek
300 g porzeczek mieszanych czerwonych i czarnych
140 g masła
3 jajka
1 łyżeczka pasty z ziarenek wanilii lub ekstraktu z wanilii
90 g mąki pszennej
120g mielonych migdałów
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Piekarnik nagrzać na 180 stopni C. Porzeczki umyć, obrać i odstawić. Masło rozpuścić w rondelku i odstawić do przestygnięcia. W misce umieścić jajka z cukrem oraz pastą z wanilii (lub ekstraktem waniliowym) i całość utrzeć na jasną, puszystą masę za pomocą miksera. W oddzielnej misce odważyć mąkę, migdały i proszek do pieczenia. Delikatnie wmieszać w masę jajeczną na zmianę suche składniki i rozpuszczone masło. Na koniec wrzucić 2/3 części porzeczek i delikatnie wymieszać szpatułką. Przełożyć do foremek. Na wierzchu ułożyć pozostają część porzeczek. Piec 25-30 minut w nagrzanym piekarniku do tzw. suche patyczka. Gdy ostygną oprószyć cukrem pudrem.
SMACZNEGO!!!
niedziela, 17 lutego 2013
BABECZKI Z WIŚNIAMI I CZEKOLADĄ.
Czuję powoli zbliżając się wiosnę. Jeszcze nieśmiało, co jakiś czas wygląda zza śniegowych chmur, ale już czuć ją w powietrzu. Nieśmiało prze uchylone okno zagląda do mnie do domu. Widać ją już w rozkwitających hiacyntach na stole i w mojej chęci opróżniania zamrażarki z zamrożonych smaków lata. Znalazłam głęboko zalegające wiśnie, postanowiłam wykorzystać i tak powstały poniższe babeczki. Babeczki z pysznym wnętrzem czekoladowo-wiśniowym które na pewno każdemu zasmakują.
BABECZKI Z WIŚNIAMI I CZEKOLADĄ
12 babeczek
160 g mąki pszennej
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
130 g miękkiego masła
130 g brązowego cukru
1 łyżka ekstraktu waniliowego
2 jajka
125 ml mleka
100 g gorzkiej czekolady (ja użyłam groszków czekoladowych)
wydrylowane wiśni (rozmrożonych)
Piekarnik nagrzać na 180 stopni C. Do miski przesiać mąkę oraz proszek do pieczenia. Odstawić. W misce miksera umieścić masło, cukier oraz ekstrakt waniliowym. Całość utrzeć na jasną, puszystą masę. Następnie wbijać po jednym jajku ciągle miksując. Stopniowo dodawać suche składniki naprzemiennie w mlekiem. Na koniec wrzucić czekoladę i delikatnie wymieszać. Papilotki zapełnić w połowie ciastem. W każdej umieścić kilka wydrylowanych wiśni, które następnie przykryć jeszcze małą ilością ciasta. Wstawić do piekarnika i piec około 20-25 minut do tak zwanego "suche patyczka".
SMACZNEGO!!!
poniedziałek, 11 lutego 2013
FONDANT KAJMAKOWY.
Jak co miesiąc w WEEKENDOWEJ CUKIERNI pojawiła się nowa pozycja do upieczenia. Tym razem główną zachęcającą oraz gospodynią została Anna z KUCHARNI. Na tapetę wrzucono pyszne babeczki z wypływającym karmelowym środkiem. W towarzystwie lodów waniliowych wypadają nieziemsko i znikają w strasznym tempie. Świetny pomysł na deser, strasznie mało pracochłonny, zwłaszcza dla szczęśliwych posiadachy mikserów stacjonarnych, bo w tym przypadku nasze zadanie polega na wrzuceniu do miski kilku składników. Nie trzeba nic wyrabiać, czekać aż wyrośnie czy wałkować. Jedynie co to przelanie masy do foremek i koniecznie pilnowanie czasu. Bo jeśli przypilnujemy to w nagrodę zobaczymy jak ze środka wypływa lawa pysznego kajmaku.
FONDANT KAJMAKOWY6 babeczek
2 duże jajka
1 żółtko
1 puszka kajmaku (ja użyłam puszki o wadze 400 g)
2 1/2 łyżki mąki
szczypta soli
dodatkowo
masło do wysmarowania foremek
mąka do wysypania foremek
Do pieczenia babeczek najlepiej użyć pojedyńczych foremek. Na początku należy je przygotować natłuszczając i wysypując mąką ich wnętrze. Piekarnik nagrzać na 210 stopni C. Jajka oraz żółtko ubić na puszystą masę. Dodać kajmak i wymieszać dokładnie, ja zrobiłam to przy użyciu miksera. Ubijąc stopniowo dodawać mąkę oraz sól. Gdy wszystko się połączy, masę przelać do przygotowanych wcześniej foremek. Zapiekać około 10 minut, tak aby wierzch był zrumieniony, natomiast środek płynny, należy uważać aby nie przepiec babeczek, bo wtedy środek nie wypłynie. Od razu po upieczeniu babeczki przekłądać na talerze i podawać z lodami, najlepiej waniliowymi.
poniedziałek, 14 stycznia 2013
MINI ROSCONES DE REYES.
Roscon de Reyes to tradycyjne ciasto hiszpańskie serwowane na święto Trzech Króli. Umieszcza się w nim niespodziankę w postaci ceramicznej figurki, osoba która na nią trafi ma mieć szczęście przez cały kolejny rok. Minęłam się troszkę z terminem bo już minął ponad tydzień od tego święta, ale gdy zobaczyłam przepis na to hiszpańskie ciasto w wersji mini, postanowiłam nie zważając na nic je przygotować. Niestety nie jest to wypiek należący do kategorii szybkich, nie jest to także wypiek dla lubiących wilgotne ciasta, ale na pewno jest to wypiek dla lubiących drożdżowe wypieki typu brioche, no i oczywiście dla mających dużo czasu. Bo jak z każdym drożdżowym przepisem nie należy się spieszyć i dać mu porządnie wyrosnąć.
MINI ROSCONES DE REYES
korzystałam z przepisu znalezionego na blogu RICO SIN AZUCAR
12 babeczek
* na początku warto sobie obejrzeć film o przygotowywaniu ciasta na ROSCON DE REYES
ZACZYN
10 g świeżych drożdży
130 g mąki pszennej
70 g ciepłego mleka
CIASTO BRIOCHE
60 g ciepłego mleka
70 g miękkiego masła
2 jajka
20 g świeżych drożdży
120 g cukru pudru
skórka z połowy pomarańczy
skórka z połowy cytryny
450 mąki pszennej
szczypta soli
MARCEPAN
145 g mielonych migdałów
80 g cukru pudru
1 białko
łyżeczka startej skórki z cytryny
DO DEKORACJI
1 żółtko rozmącone z wodą
suszone morele
lukier
Zacząć od przygotowywania zaczyny. W misce połączyć razem ciepłe mleko, mąkę oraz pokruszone drożdże. Z całości wyrobić ciasto, które należy uformować w kulę. Do dużej miski nalać ciepłej wody a następnie umieścić w niej kulę ciasta. Kula musi znajdować się w wodzie do czasu aż wypłynie na powierzchnię, czyli około 10 minut.
Następnie należy zająć się głównym ciastem. Z mleka oraz pokruszonych drożdży zrobić zaczyn i odstawić na chwilę aż zacznie bąbelkować. Do miski przesiać mąkę. Dodać jajka, miękkie masło, cukier puder, skórki z cytrusów, szczyptę soli, odstawiony zaczyn, a także kulę ciasta z początkowego zaczynu. Całość dokładnie wyrobić, ja robiłam to za pomocą miksera ze specjalnym hakiem do wyrabiania ciasta drożdżowego. Gdy ciasto będzie wyrobione, uformować z niego kulę, którą należy wysmarować oliwą i przykryć folią spożywczą. Odstawić na 5 godzin w ciepłe miejsce do podwojenia swojej objętości.
Przygotować masę marcepanową, mieszając razem wszystkie składniki. Uformować z masy kulę, owinąć folią spożywczą i umieścić w lodówce na czas wyrastania ciasta.
Po podanym czasie wyjąć ciasto, podzielić na dwa kawałki, uformować z nich kulę i każdą odłożyć na co najmniej 5 minut. Marcepan wyjąć z lodówki i podzielić na cztery części. Każdą kulę ciasta rozwałkować na duży prostokąt, który należy przeciąć na pół. Na każdej połówce ułożyć zrolowany marcepan, który należy owinąć ciastem tworząc długi rulon. Rulon podzielić na trzy części, które należy umieścić w formie na donaty*. Przykryć folią spożywcza i odstawić na 2 godziny do wyrastania.
Piekarnik nagrzać na 200 stopni C. W tym czasie babeczki smarować rozmąconym z wodą jajkiem i dekorować pociętymi w słupki suszonymi morelami. Piec 15 minut w 200 stopniach, po czym zmniejszyć temperaturę do 180 stopni i piec kolejne 10-12 minut. Po ostygnięciu dekorować lukrem, choć najlepsze są jeszcze ciepłe. Najlepiej zjadać tego samego dnia.
SMACZNEGO!!!
* Ja posiadam formę w której można zmieścić tylko 6 donatów, także drugie 6 po uformowaniu odłożyłam na papier do pieczenia i przykryłam folią spożywczą na czas wyrastania i piekłam w dwóch partiach.
wtorek, 18 grudnia 2012
PIERNIKOWE BABECZKI.
Jednak powiedzenie ze śpieszącym się człowiekiem i diabłem ma sens. Potwierdziło mi się to podczas ostatniego pieczenia babeczek na spotkanie świąteczne. Ponieważ pora była już późna i marzyłam już tylko o złożeniu głowy na poduszce i jakoś tak nie ogarniałam co wrzucam do miski. Sprzątając blat kuchenny ujrzałam nagle jajko, które sobie spokojnie leżało na blacie. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że babeczki w formie piekły się w piekarniku, a jajko na blacie. Pomimo małej wpadki i tak babeczki wyszły przepysznie świąteczne. Jak widać jajko nie było niezbędne.
PIERNIKOWE BABECZKIprzepis z MOICH WYPIEKÓW
15 babeczek
1 1/2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki mąki pszennej razowej
1/2 szklanki ciemnego brązowego cukru
2 łyżki przyprawy korzennej do piernika
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
szczypta soli
1/2 szklanki maślanki
1/2 szklanki mleka
1/2 szklanki miodu
50 ml oleju
1 jajko
100 g groszków z gorzkiej czekolady, ale można użyć także posiekanej czekolady
1 jabłko (starte na tarce o dużych oczkach)
2 garście posiekanych orzechów włoskich
50 g gorzkiej czekolady na polewę
posypka cukrowa do dekoracji
W misce umieszczamy roztrzepane jajko (informuje, że jeśli zapomnimy o jajku to i tak wyjdą), maślankę, mleko, miód oraz olej. Miksujemy wszystko razem. W drugiej misce mieszamy razem suche składniki, czyli mąkę pszenną oraz razową, proszek do pieczenia, sodę, cukier. sól oraz przyprawę do piernika. Suche składniki dosypujemy do mokrych i mieszamy. Na koniec dorzucić czekoladę, starte jabłko oraz posiekane orzechy. Piekarnik nagrzać do 190 stopni. Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Nakładać ciasto do 3/4 wysokości foremki. Wstawić do piekarnika i pice przez około 35 minut, do tzw. suchego patyczka. Studzić na kratce. Po ostygnięciu polać roztopioną czekoladą, ewentualnie jakąś inną polewą i przyozdobić cukrowymi posypkami.
piątek, 14 grudnia 2012
BABECZKI Z MINCEMEAT.
Zrobiłam nadzienie mincemeat, wyszło pyszne. Ale ile można wyjadać je łyżeczką ze słoiczka. Więc szukałam pomysłu na coś szybkiego i prostego, ponieważ czas przez który można je przechowywać płynął nieubłagalnie. I tak mignął mi gdzieś przepis na takie babeczki. Oczywiście jak to mi się czasami zdarza nie zapisałam gdzie, ale w sumie nie było to koniecznie bo łatwo go odtworzyć. I tak oto powstały świąteczne babeczki pod bezową pierzynką, pełen bakalii w zalewie rumowej. Mhmmmmm, niebo w gębie które umilało nam czas podczas ostatniego pierniczenia.
BABECZKI Z MINCEMEAT
piekłam z połowy ciasta
10 sztuk
CIASTO
250 g mąki
100 g masła
100 g cukru pudru
2 jajka
szczypta soli
nadzienie bakaliowe mincemeat, przepis można znaleźć TU
2 białka
70 g cukru
Szybko zagnieść wszystkie składniki ciasta, ja zrobiłam to przy pomocy miksera. Zawinąć w folię spożywczą i wstawić lodówki na minimum 30 minut.
Pikeranik nagrzać na 180 stopni. Przygotować formę do muffinkem wylepiejąc ją cienko rozwałkowanym ciastem. Na czas nagrzewania piekranika wstawić do lodówki. Przed wstawieniem do piekarnika podziurkować widelcem. Piec około 15-20 minut do delikatnego zrumienienia się spodów. Wyjać z piekarnika i odstawić do przestygnięcia. W międzyczasie przygotować bezę. Mikserem na wysokich obrotach ubić na sztywno białka, dodając po łyżce cukier. Masa powinna być sztywna i błyszcząca.
Do ostygniętych spodów, wyjętych z foremki nakładać nadzienie mincemeat, przykrywając je ubitą masą białkową. Wstawić do piekarnika na 20-25 minut do czasu lekkiego zrumienienia bezy, uważając aby jej nie przypalić.
SMACZNEGO!!!






























