wtorek, 6 listopada 2018
poniedziałek, 5 listopada 2018
ZUPA MARCHEWKOWA Z IMBIREM.
Powinnam napisać "Witaj Listopadzie", ale listopad nie należy do moich ulubionych miesięcy, więc się nie przywitam. Moją niechęć wzbudza on chlupą i małą ilością światła. Wiem że ten tegoroczny jak na razie jest inny, ale na niego też przyjdzie czas. Dla poprawy nastroju serwuje super energetyczną zupę marchewkową. Mocno pomarańczową dla oswojenia listopadowych szarości i mocno imbirową dla opanowania listopadowych infekcji.
Zapraszam :)
wtorek, 30 października 2018
TORT CZEKOLADOWY NA HALLOWEEN.
Nie obchodzimy jakoś specjalnie Halloween, ale bardzo lubię tą tradycję. Jeszcze bardziej odkąd mam dzieci i widzę jaką frajdę sprawia im wycinanie dyń i bieganie w różnego typu przebraniach. No i nie będę ukrywać że dużo przyjemności sprawiło mi przygotowanie tego tortu, a zwłaszcza pieczenie duszków, które tak naprawdę robią tu całą robotę. Bo reszta wiadomo że jest dobra, w końcu to tort czekoladowy przełożony dużą ilością domowych powideł śliwkowych.
poniedziałek, 29 października 2018
KRUCHE ROGALIKI Z POWIDŁAMI I KRUSZONKĄ.
Może to zabrzmi banalnie, ale w moim blogowaniu oprócz poznawania nowych ludzi oraz fotografowania lubię poznawać nowe potrawy i produkty. Gdy odezwała się do mnie firma MAMUT z zapytaniem o możliwość współpracy i przetestowania ich panierów, podeszłam do tego dość sceptycznie, bo nie używałam dotąd żadnego tego typu posypki oprócz zwykłej bułki tartej. A do tego słowo "panier" kojarzyło mi się z kotletami panierowanymi jakąś dziwną mieszanką z podejrzanym składem. W tym przypadku skład był bez zarzutu, więc postanowiłam przetestować te produkty, wymyślając z nimi jakieś słodkie danie. Do wyboru dostałam trzy paniery: z ciecierzycy, wielozbożowy oraz kukurydziany.
W przepisie podanym poniżej użyłam panieru z ciecierzycy, który idealnie sprawdził się do zrobienia kruszonki która znalazła się na górze rogalików. Kruszonka była naprawdę super chrupiąca, bardziej niż ze zwykłej mąki. Rogaliki już dawno są wspomnieniem, a mi marzy się teraz najprostszy i najlepszy deser czyli owoce zapiekane pod nieprzyzwoitą ilością tej kruszonki.










