Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GNOCCHI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GNOCCHI. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 stycznia 2013

GNOCCHI Z CUKINIĄ.

Jeden z naszych ulubionych i bardzo często stosowanych przepisów z działu "szybki obiad" zwłaszcza gdy użyje się gotowego gnocchi. Generalnie staram się unikać gotowych produktów, ale wiadomo zdarza się że siedzący we mnie leń zwycięża. Ostrość chilli, chrupkość (koniecznie małej) cukinii i sytość zapewniona przez mięso, czasami niczego więcej do szczęścia nie potrzeba. 


GNOCCHI Z CUKINIĄ

2 porcje

250g mięsa mielonego wieprzowego (można użyć każdego rodzaju)
1 cebula
1/4 papryczki chili*
5 pieczarek
2 małe cukinie
1 mały słoiczek przecieru pomidorowego (80g)
250 ml bulionu
sól
pieprz 
oliwa

opakowanie gnocchi lub można przygotować z TEGO przepisu

Na patelnię rozgrzać troszkę oliwy i wrzucić pokrojoną w drobną kostkę cebulę, gdy się zeszkli dorzucić mięso. Całość smażyć około 10 minut. Następnie wrzucić pokrojone w plastry pieczarki oraz posiekaną papryczkę chili. Gdy się podsmażą dorzucić pociętą w plastry cukinię, przecier pomidorowy i wlać bulion. Wymieszać i dusić do czasu aż cukinią trochę zmięknie, ale nadal zostanie chrupka. Doprawić solą oraz pieprzem. Podawać z ugotowanymi gnocchi. 
SMACZNEGO!!!

* ilość dodanej papryczki chilli zależy od jej ostrości. Ja tym razem użyłam żółtej odmiany i była taka ostra, że żałowałam że dałam aż 1/4.



środa, 26 września 2012

GNOCCHI DYNIOWE Z SOSEM Z SERA PLEŚNIOWEGO.

Kopytka kojarzą mi się z dzieciństwem, przyrządzała je moja Babcia. Było to jedno z moich ulubionych dań. Przyrumienione z patelni z cebulką, mniam. Dzisiaj przyrządzam je ja, ale w nieco zmienionej wersji z dodatkiem  dyni i sosem z sera pleśniowego. No i w mojej wersji nazywam je gnocchi. Ale nazwa nie ma znaczenia i bo tak są pyszne.

GNOCCHI DYNIOWE
(inspiracja z bloga KUCHNIA NAD ATLANTYKIEM)
3 porcje lub 2 dla bardzo głodnych osób

500 g ugotowanych, rozgniecionych ziemniaków
250 g musu z upieczonej dyni
40 g startego parmezanu
1 jajko
sól
mąka pszenna w objętości 1/4 masy

200 ml śmietanki 18%
100 g sera gorgonzola
pieprz

Najpierw robimy mus z dyni. Dynie obrać ze skórki, wydrążyć pestki pociąć na mniejsze kawałki, polać oliwą i ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 45 min w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni. Po upieczeniu dynię zmiksować.

Rozgniecione ziemniaki mieszamy dokładnie z musem z dyni, parmezanem oraz jajkiem.
Masę dzielimy na 4 części, jedną wyjmujemy z miski i uzupełniamy mąką. Wyrabiamy ciasto. Dodajemy resztę masy i nadal wyrabiamy na mocno podsypanej mąką stolnicy. W razie konieczności dodajemy jeszcze mąkę, tak aby dało się operować ciastem. Formujemy z niego wałki, które tniemy na kluski. Każdą kluskę naznaczamy widelcem. Uformowane gnocchi układamy na podsypanym mąką blacie. W międzyczasie w dużym garnku gotujemy osoloną wodę. Gnocchi gotujemy partiami, od wypłynięcia wszystkich ok 2 min.

W garnuszku podgrzać śmietankę, wrzucić podkuszony ser oraz doprawić pieprzem. Gotować do rozpuszczenia gorgonzoli. Odstawić z ognia i zaczekać aż sos zacznie gęstnieć. Polać gnocchi i podawać. Można także podawać jak PLACKI DYNIOWE, polane masłem z szałwią.

SMACZNEGO!!!


TOP