Jak co roku w sezonie jagodowym poszukuje idealnego przepisu na jagodzianki. Piekłam już FIŃSKIE JAGODZIANKI, TAKIE z dodatkiem ricotty do ciasta oraz JAGODZIANKI Z MASCARPONE. Wszystkie one były dobre, ale ciągle brakowało mi tego czegoś. Tym razem, przynajmniej w moim mniemaniu upiekłam jagodzianki idealne. Mocno maślane, z choją dawką kruszonki oraz w środku z niespodzianką w postaci ricotty.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JAGODZIANKI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JAGODZIANKI. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 16 lipca 2018
piątek, 28 lipca 2017
MUSTIKKAPIIRAS CZYLI FIŃSKIE JAGODZIANKI.
Lubię zapach drożdżowego ciasta unoszący się w domu. Zwłaszcza w takie lato, gdy leje co chwila, a włączenie piekarnika jest czystą przyjemnością. Jest przynajmniej przy czym się ugrzać, bo ostatnio kubek z ciepłą herbatą nawet nie pomaga. Gdy wspomniany wcześniej kubek nie pomaga, to odpalam piekarnik i piekę jagodzianki. Bo już koniec lipca a ja w tym roku jeszcze ani jednej. Tym razem przetestowałam fiński przepis i muszę przyznać że jagodzianki wyszły wybornie. Ciepłe były najlepsze, ale następnego dnia również się nimi zajadaliśmy.
Razem ze mną skandynawskie pyszności z owocami leśny przygotowywały GIN, ANIA oraz MOPS.
Razem ze mną skandynawskie pyszności z owocami leśny przygotowywały GIN, ANIA oraz MOPS.
czwartek, 18 sierpnia 2016
JAGODZIANKI Z MASCARPONE.
To nie jest tak, że nie lubię takich zwykłych, tradycyjnych JAGODZIANEK. Po prostu mam w sobie potrzebę szukania nowych smaków i połączeń, które niestety nie zawsze wychodzą wyborne. Tym razem trafiłam w sedno. Połączenie ciasta drożdżowego z mascarpone i jagodami jest po prostu pyszne. Ale mimo tego nie spoczywam na laurach i szukam dalej smaku idealnego.









