czwartek, 8 listopada 2012

ZUPA Z CZERWONEJ SOCZEWICY ZE SKÓRKĄ PARMEZANU

No tak mogę stwierdzić, że to moja ulubiona zupa. Ma w sobie wszystko czego mi trzeba w te zimne, nieprzyjazne, jesienne dni i pomoże mi przetrwać jakoś do wiosny. Rozgrzewającą czerwoną soczewicę z całym dodatkiem warzywek dla zdrowia, a to wszystko zwieńczone ostrością płatków chili. A i zapomniałabym jeszcze o jednym bohaterze, czyli skórce parmezanu, pewnie wyrzucacie bo co z nią zrobić, a tu proszę można dorzucić do zupy i pyszny obiad gotowy.


ZUPA Z CZERWONEJ SOCZEWICY
ZE SKÓRKĄ PARMEZANU
(przepis znalazłam na EAT AFTER READING)


ZUPA
250 g czerwonej soczewicy
skórka parmezanu (im więcej tym lepiej)
1 cebula
3 ząbki czosnku
1 łodyga selera naciowego
1 marchew
1 puszka posiekanych pomidorów 
1.5 litra bulionu drobiowego
płatki chili
oliwa z oliwek
sól
świeżo mielony pieprz

GARNISZ
masło 
kilka listków szałwii

Cebulę i czosnek posiekać w kostkę, selera i marchew w plastry. W garnku na rozgrzaną oliwę wrzucić warzywa i smażyć kilka minut. Dodać soczewicę i pomidory z puszki, całość zagotować. Wlać bulion, wrzucić skórkę parmezanową i zagotować. Następnie zmniejszyć moc palnika i gotować przez 40 minut. Na koniec doprawić płatkami chili, solą oraz pieprzem. Zmiksować i podawać z listkami szałwii podsmażonymi na maśle do uzyskania chrupiącej struktury.
SMACZNEGO!!!


14 komentarzy:

  1. Zupa jesienią jest nieoceniona. Skórka parmezanowa - niezłe posunięcie. Soczewica - zdecydowanie zbyt rzadko po nią sięgam. Jak zwykle perfekcyjnie!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszna zupa!
    A skórki nie wyrzucam, też dodaję ją do zup:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wcześniej nie stosowałam tej praktyki:)))

      Usuń
  3. Do tej pory wyrzucalam, fakt, ale chyba przestane :) Swietna zupa!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam zupy z soczewicy. Szczegolnie zimowa pora. Twoja zupka wyglada przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No i to jest coś! Do tej pory nie znalazłam przeznaczenia dla skórki parmezanu (nie wspominając o startych palcach przy próbie jej przerobienia...), a tu proszę! Super przepis. Wielkie dzięki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jak mi zostaje wiecej to wrzucam do zamrażarki nadmiar:)))

      Usuń
  6. dzieki za skorzystanie z przepisu :) wyglada swietnie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i też tak smakuje:))) to ja dziękuje, to moja ulubiona:)))

      Usuń
  7. chętnie pochipałabym takiej na rozgrzanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kusisz tą zupą! podejrzewam,że także może się stać jedną z moich ulubionych:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialna, z pewnością zrobimy :-) i wygląda tak pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Na jesienno-zimowe chłody w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJE ZA WSZYSTKIE POZOSTAWIONE MIŁE SŁOWA:)

TOP