poniedziałek, 19 listopada 2012

KREM SPECULOOS.

Na przepis na poniższy krem trafiałam już nie raz. Produkcja kremu z ciasteczek zaintrygowała mnie bardzo. Także korzystając z okazji zbliżających się świąt i pojawienia się na półkach sklepowych tych pysznych korzennych ciasteczek postanowiłam przyrządzić ten smakołyk.  Oprócz możliwości smarowania kremem ciasteczek, naleśników, chleba lub innych różnych słodkości, krem speculoos można, a wręcz zaleca się wyjadać łyżeczką prosto ze słoiczka, pyszne doznania gwarantowane:))).
A do tego wszystkiego trafiłam jeszcze na przepis w którym mogę wykorzystać część kremu, który oczywiście podam już niedługo.


KREM SPECULOOS
na przepis trafiłam u BISTRO MAMY
2 słoiczki

150 g ciasteczek speculoos
90 g białej czekolady (użyłam 50 g białej i 40 g gorzkiej)
60 g miodu
30 g brązowego cukru
100 ml mleka
50 ml oleju

Piekarnik nagrzać na 150 stopni C.

Ciasteczka ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do nagrzanego piekarnika na 10 minut. Po tym czasie ciasteczka zmiksować na proszek.  W garnuszku podgrzać mleko z miodem oraz cukrem. W misce umieścić zmiksowane ciasteczka z czekoladą, zalać wszystko gorącą mieszanką i wymieszać dokładnie. Na koniec wlać olej i wymieszać jeszcze raz. Jeszcze ciepłą mieszankę umieścić w słoiczkach. Po ostygnięciu przechowywać w lodówce.
SMACZNEGO!!! 



32 komentarze:

  1. Nie pozostaje mi nic innego, jak też udac się do sklepu po korzenne ciasteczka!

    OdpowiedzUsuń
  2. oj, taki krem musi być przepyszny! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O wow, krem z ciasteczek? Teraz będzie mnie kręcił i wiercił mi w brzuchu póki nie zrobię! Świetny blog - jestem tu pierwszy raz i zostaję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę że zostajesz:)))

      Usuń
  4. Ho, ho, ho, ho - jak to zwykł robić Święty Mikołaj. Niezły kremik ukręciłaś!!!Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  5. I jak tu go nie zrobić jeszcze raz? :) Bardzo jestem ciekawa w czym go wykorzystasz :))) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to już nie długo:))))pozdrawiam również:)))

      Usuń
  6. to dałaś czadu, musiał być pyszny...pewnie nadal jest bo chyba całego nie zjadłaś :))ładna deseczka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze troszkę zostało, ale pewnie dzisiaj wyjem ze słoika:)))

      Usuń
  7. Super pomysł :-)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, wyobrażam sobie ten smak i zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja gdzies ostatnio widzialam podobny krem, tyle, ze kupny. Nawet nie przypuszczalam, ze tak latwo zrobic taki smakolyk w domu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i jak domowy to wiesz co jesz:)))

      Usuń
  10. mm.. coś czuję, że niedługo i ja go będę pałaszowała:)
    speculoos'y uwielbiam! <3<3

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zwykle fantastyczny pomysł na przepis! Taki krem z chrupiącą bagietką musi by strzałem w dziesiątkę, na pewno spróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
  12. No i jak tu się odchudzać? no jak?:) kiedyś udało mi się nie jeść słodyczy chyba przez miesiąc... ale NAJTRUDNIEJ było mi zrezygnować z czekolady...:) szkoda życia na rezygnowanie z czekolady dlatego też przyrządzę sobie właśnie taki krem :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedy tylko znajdę te ciasteczka, przygotuję krem speculoos! Narobiłaś mi na niego takiej ochoty, że nie mogę przejść koło niego obojętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mniam... jak dla mnie krem wyjadany ze słoika. A kysz diety :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawy ten krem, spotkałam się np. z lodami ciasteczkowymi, ale krem speculoos to dla mnie nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Omm ale pomysł na prezent ! Wspaniałość !

    OdpowiedzUsuń
  17. super pomysł, bardzo, bardzo bym chciała chociaż łyżeczkę Ci podkraść :)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam krem speculoos... taki kupowany w jednym z czekoladowych sklepów... mam do niego słabość, zdecydowanie. ciekawi mnie straszliwie jak smakuje w wersji domowej.:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciastka korzenne kocham, więc i krem z nich bym pewno pokochała. Koniecznie do zrobienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też mnie ten krem fascynuje - jak kupię takie ciasteczka, to sobie zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super pomysł na prezent.
    Dzięki!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam i jak pragnę zdrowia - na weekend robię i cały, powiadam cały wyżrę palcem ze słoika :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ha! Mam książkę z której pochodzi przepis i już nawet zaopatrzyłam w te ciasteczka, bo też mam w planach go zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Póki co zamawiam Speculoos z Belgii, ale koniecznie muszę go zrobić z Twojego przepisu Aniu <3

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJE ZA WSZYSTKIE POZOSTAWIONE MIŁE SŁOWA:)

TOP