środa, 20 lutego 2013

ZUPA DYNIOWA Z GRUYEREM.

Niestety moja radość w związku, jak mi się wydawało, nadciągającą wiosną spłynęła razem z płatkami śniegowymi, które osiadały cały dzisiejszy dzień na szybie. No nic, co zrobić. Zostaje tylko czekać i z niecierpliwością wyszukiwać kolejnych symptomów nadciągającej (mam nadzieje, że szybko) cieplejszej pory roku. W końcu do tej kalendarzowej został tylko miesiąc. W taki razie z miską rozgrzewającej zupy dyniowej, zaszywam się dziś przy grzejniku i czekam mając nadzieje, że moja cierpliwość jednak szybko zostanie nagrodzona słońcem zerkającym zza chmur śniegowych.



ZUPA DYNIOWA Z SEREM GRUYERE
przepis z książki SMACZNE ZUPY. 365 Najlepszych przepisów 
Kate McMillan
4-6 porcji

2 łyżki masła
1 szalotka
2 ząbki czosnku
125 g startego sera gruyere
około 470 g purre z dyni z TEGO przepisu
szczypta gałki muszkatołowej 
500 ml bulionu 
śmietanka kremówka 
płatki chilli
sól
świeżo zmielony pieprz
pestki dyniowe do dekoracji

W garnku rozpuścić masło na które wrzucić poszatkowaną szalotkę oraz rozdrobniony czosnek. Smażyć chwilę aż szalotka się zeszkli. Następnie do garnka wrzucić połowę startego sera gruyere i gdy zacznie się rozpuszczać dodać purre z dyni. Wymieszać i wlać bulion. Całość doprawić gałką muszkatołową, solą, pieprzem i płatkami chilli. Doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu około 15 minut. Podawać w misce polane kremówką i udekorowane pestkami dyni oraz resztą sera gruyere.
SMACZNEGO!!!




18 komentarzy:

  1. zupka jak najbardziej dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna dekoracja śmietanką! Zawodowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o dziękuje :) ale raczej nie zawodowa :)))

      Usuń
  3. Dyniowa, ech.... U mnie dziś soczewicowa!

    OdpowiedzUsuń
  4. Narobiłaś mi apetytu :) Nie ma rady, trzeba zrobić zupę z dyni :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Z taką pyszną zupą zima jest całkiem przyjemna:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach taka zupkę to ja o każdej porze roku poproszę:-), a na wiosnę i poprawę humoru zapraszam do siebie:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj, zazdroszczę Ci. Gdzie mozna o tej porze roku kupić dynię?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem, ja użyłam puree dyniowego które pasteryzowałam jesienią :)

      Usuń
    2. na drugi rok tez tak zrobie :)

      Usuń
  8. moja ulubiona...dołączamy się do oczekujących wiosny )!

    OdpowiedzUsuń
  9. I ja tesknie juz do wiosny. Z drugiej jednak strony mam jeszcze tyle zimowych przepisow do wykorzystania...niestety nie zdaze :( U nas piekna pogoda, swieci slonce, kwitna przebisniegi, tylko wciaz zimno tak jakos...brrr... :) Taka zupka przydalaby mi sie na rozgrzewke :)

    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo, robiłam identyczną zupę - taki sam przepis pokazywała Magda Gessler w Kuchennych Rewolucjach, w Ustce - tam też, w restauracji Syrenka Ustecka po raz pierwszy spróbowałam tej genialnej zupy - znam jej smak bardzo dobrze, jest naprawdę przepyszna. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam zupę dyniową, a ta jest dodatkowa pięknie podana :)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękna stylizacja!Dziękujemy za zdjęcie! :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJE ZA WSZYSTKIE POZOSTAWIONE MIŁE SŁOWA:)