piątek, 8 marca 2013

JOGURTOWY DESER Z LEMON CURD.

Siła tkwi w prostocie jak widać. I w przepisach tak zwanych "utylizacyjnych" i ten się do takich zalicza. Tak sie zdarzyło, że przygotowałam cały słoik LEMON CURD. Części zużyłam w przepisie na babkę (który już niebawem) i zostało mi odrobinkę. I chociaż uwielbiam bezwstydnie wyjadać Lemon curd wprost ze słoika, postanowiłam jednak wykorzystać je troszkę bardziej kreatywnie. Aaaa i moja uwaga nim sie zabierzecie za konsumowanie, najlepiej przed samym zjedzeniem wymieszać wszystkie warstwy, bo wtedy deser ten smakuje najlepiej. 


JOGURTOWY DESER Z LEMON CURD
przepis podpatrzony z PAUL SWEET MAGAZINE

jogurt grecki
ciateczka owsiane
lemon curd np z TEGO przepisu

Ciastka rozdrobnić, ja do tego celu użyłam malaksera. Przygotować szklanki. Na dnie każdej umieścić klika łyżeczek lemon curda, następnie nasypać warstwę pokruszonych ciastek i na górę nałożyć warstwę jogurtu greckiego. Wstawić do lodówki na około 1 godzinę.
SMACZNEGO!!!




30 komentarzy:

  1. bardzo mi sie podoba! smacznie i zdrowo, super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prosto ale jakże smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pysznie u Ciebie! Smaczny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały! I tak, zgadzam się, siła tkwi w prostocie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. bardzo porszę Aniu, nawet dwa możesz porwać :)

      Usuń
  6. Wygląda fenomenalnie! Też poproszę jeden, uwielbiam cytrynowe słodkości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo proszę, częstuj się :)

      Usuń
  7. świetne, wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jej, to musi być pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  9. o matko moja, jakie pyszności :) czekam na babkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialne w swojej prostocie!

    OdpowiedzUsuń
  11. yyyy... no powiem jedno! chyba się skuszę i zrobię! nie jestem jakaś tam super desery serwująca, ale to wygląda tak smacznie... no chyba się skuszę... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skuś koniecznie, zwłaszcza że prościzna :)

      Usuń
  12. Przymierzam się do tego cytrynowego kremu i przymierzam... Miałam robić już wczoraj, bo zostały mi żółtka, ale ostatecznie padło na budyniowy creme-patissiere. Ale lemon curd też się doczeka :-)
    Piękny jest ten słoik z ciasteczkami!

    OdpowiedzUsuń
  13. jak ten deserek pieknie wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aż wstyd, że jeszcze nigdy lemon curd nie jadłam. :) Wygląda pycha. A ciasteczka z własnego przepisu? Bo też piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie z własnego, przyznaje się :)))

      Usuń
  15. Piękności na tych zdjęciach zaprezentowałaś, uwielbiam takie deserki:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. to ja poproszę takie cudo na śniadanie wraz z dużą latte :)

    OdpowiedzUsuń
  17. super! a słoik z TKMaxa?;)mam taki sam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ja kupowała w Jucce w Tarnowie Podgórnym :)

      Usuń
  18. lubię takie orzeźwiające desery :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJE ZA WSZYSTKIE POZOSTAWIONE MIŁE SŁOWA:)