środa, 22 czerwca 2016

DUŃSKA SAŁATKA ZIEMNIACZANA (DANSK POTATISSALLAD).

To jedna z moim ulubionych sałatek, zwłaszcza teraz gdy młode ziemniaki królują na stołach. Inspirowałam się przepisem z warsztatów z Michałem Orłowskim szefem kuchni Lars, Lars & Lars w których miałam okazję ostatnio uczestniczyć. Zrobiliśmy wiele przepisów, lecz ten sałatkowy został w mojej pamięci najdłużej. Jeśli tak jak ja lubicie młode ziemniaki, zajrzyjcie koniecznie do MOPSIKA, PANNY MALWINY, EMILII oraz ZUZI, bo właśnie młode ziemniaki były bohaterami naszego wspólnego gotowania dzisiaj. 



DUŃSKA SAŁATKA ZIEMNIACZANA
3-4 porcje

600 g młodych, małych ziemniaków
120 g wędzonego boczku
2 łyżki octu winnego
2 łyżki musztardy ziarnistej
3 fileciki anchois
1/2 pęczku koperku
sól
pieprz

Ziemniaki wyszorować, przekroić, umieścić w garnku z wodą i gotować do miękkości. Uważać aby ich nie przegotować, wręcz powinny być lekko twardawe aby nie rozpadły się w sałatce. Ugotowane ziemniaki lekko przestudzić. Do jeszcze ciepłych dodać ocet winny, musztardę, pokrojone na drobne kawałki anchois oraz koperek. Boczek pokroić w małe kawałki i wytopić na patelni, po czym dodać do sałatki. Na koniec doprawić solą i pieprzem. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać i odstawić najlepiej na kilka godzin do przegryzienia się.
SMACZNEGO!!!





5 komentarzy:

  1. Wybitnie w moim guście i smaku. Mam nadzieję, że to taka zapowiedź tego, co dodasz do mojej akcji Skandynawskie lato w tym roku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę Mopsiku, i tak to tylko zapowiedź. Od dłuższego czasu zbieram inspiracje :)

      Usuń
  2. Do tego jeszcze pokrojona w kosteczkę czerwona cebula i bardziej duńsko być nie może :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas z cebulą by nie przeszło :) A na warsztatach też właśnie bez cebuli robiliśmy :)

      Usuń
  3. O dziwo ta sałatka bardzo popularna jest w Grecji... Ile ja się jej najadłam :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJE ZA WSZYSTKIE POZOSTAWIONE MIŁE SŁOWA:)

TOP