poniedziałek, 14 listopada 2016

SENAPSSILL.

Z początkiem listopada rozpoczęła się u MOPSIKA akcja dotycząca kuchni Skandynawskiej. Bardzo ją lubię i za każdym razem staram się do nie dołączyć. Już teraz mogę Wam zdradzić, że przygotowałam kilka skandynawskich pomysłów, a jak czas pozwoli będzie ich jeszcze więcej. Pewnie z racji tego że wszystko co skandynawskie jest bliskie memu sercu, a może z powodu jeszcze świeżych  wspomnień z naszych szwedzkich wakacji. Zaczynam szwedzkim przepisem na śledzie w sosie musztardowym, które polecam wszystkim lubiącym kwaśne dania. Tak na wszelki wypadek radzę Wam dawkować ocet w sosie partiami, bo może się okazać że dla niektórych będzie go za dużo. Mi te śledzie bardzo smakowały, ale ja należę do wielbicieli wszelkich kwasowości.



SENAPSSILL CZYLI ŚLEDZIE PO SZWEDZKU
korzystałam z przepisu LO

ZALEWA
500 g śledzi typu matias
1 1/2 szklanki octu
1 1/2 szklanki wody
1 łyżka cukru
2 liście laurowe
5 ziaren ziela angielskiego

SOS
3 łyżki musztardy sarepskiej
2 łyżki musztardy ziarnistej
2 łyżki musztardy Dijon
30 ml octu winnego 
3 łyżki drobnego cukru
100 ml oleju
1 pęczek koperku

Jeśli śledzie są za słone najlepiej moczyć je kilka godzin w wodzie. Ocet, wodę, cukier oraz przyprawy zagotować, a następnie ostudzić całkowicie zalewę. Śledzie umieścić w zalewie, przykryć folią spożywczą i zostawić w chłodnym miejscu na 12 godzin. 
Wszystkie musztardy umieścić w misce, dodać ocet oraz cukier. Mieszając trzepaczką wlewać po trochu olej. Gdy sos zgęstnieje dodać posiekany koperek i wymieszać. Gdyby sos wyszedł za kwaśny, można dodać trochę więcej cukru. Śledzie wyjąć z zalewy, pokroić na mniejsze kawałki i umieścić w sosie. Całość umieścić w lodówce najlepiej na całą noc. Podawać z chlebem lub ziemniakami.
SMACZNEGO!!!




Przepis dodaję do akcji Mopsika KUCHNIA SKANDYNAWSKA 2016




7 komentarzy:

  1. to chyba coś dla mnie oczywiście z odpowiednią ilością octu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham śledzie, więc to danie jest jak najbardziej dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie są aby słodkie...? Bo Duńczycy lubują się w śledziach na słodko, do których ja nie mogę się przekonać...

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wypróbować. Takie śledziki to coś dla mnie, choć za musztardą nie przepadam, ale skoro są kwaśne, to moje smaki ;)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJE ZA WSZYSTKIE POZOSTAWIONE MIŁE SŁOWA:)

TOP