Upieczenie chlebka bananowego chodziło za mną już od jakiegoś czasu. Nie będę ukrywać że banany dość często zerkają na mnie żałosnym spojrzeniem z kuchennego blatu, więc w końcu postanowiłam przerobić je na ciasto. Chlebek ten wypatrzyłam u MICHAŁA dość dawno, a że tyle osób było nim zafascynowanych postanowiłam tym razem skorzystać ze sprawdzonego przepisu.
A tak poza tym to NAJLEPSZEGO Dziewczyny :)
A tak poza tym to NAJLEPSZEGO Dziewczyny :)









