Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CIASTO DROŻDŻOWE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CIASTO DROŻDŻOWE. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 listopada 2020

KANELBULLAR CZYLI BUŁECZKI CYNAMONOWE.

Zastanawiam się właśnie jakim cudem przez tyle lat blogowania bułeczki cynamonowe nie znalazły się jeszcze na blogu, choć cyklicznie w czasie jesienno-zimowym lądują na naszym stole. Idealnie w tym czasie wpisują się w jesienny klimat i ten zapach cynamonu roznoszący się po całym domu....


piątek, 20 listopada 2020

WĘZEŁ Z MARCEPANEM I ŻURAWINĄ.

Nic nie umila tak jesiennych dni jak ciepłe jeszcze ciasto drożdżowe z kubkiem parującej kawy. Wtedy mgliste poranki, szarobura aura i niebyt duża ilość słońca odchodzą w niepamięć. Można zawinąć się w gruby koc i jakoś przeczekać do grudnia :)

Tym razem ciasto drożdżowe nadziałam dużą ilością marcepanu i żurawiną . Takie jesienne połączenie, które równie dobrze sprawdzi się w świątecznym czasie, który już lada moment.



czwartek, 14 maja 2020

BRIOCHE.

Za każdym razem gdy piekę briochę mam nadzieje że zostanie choć kawałek na tosty francuskie lub bostocki. Niestety planu nie udaje mi sie zrealizować, bo połowa brioszki znika zazwyczaj nim zdąży ostygnąć. 



środa, 29 kwietnia 2020

CHAŁKA.

W tym całym szaleństwie mnie również dopadła chęć upieczenia chałki. W końcu zerkały na mnie z ekranu telefonu wszechobecne drożdżowe wypieki. Nastawiłam więc ciasto drożdżowe na noc i rano raczyliśmy się taką oto pięknością, której część zostawiłam specjalnie na przerobienie, ale o tym innym razem. 



czwartek, 7 listopada 2019

MANDELBOLLER CZYLI NORWESKIE DROŻDŻÓWKI Z MIGDAŁAMI I BUDYNIEM.

Gdy u LORENTYNY zobaczyłam te norweskie drożdżówki wiedziałam że muszę je zrobić. Przywołały wspomnienia naszej szwedzkiej wyprawy, bo jadłam wtedy coś podobnego a także zaintrygowało mnie wegańskie ciasto drożdżowe. Myślałam że bez masła i jajek drożdżowe raczej nie będzie smakowało, jak się myliłam. Brak tych składników wcale nie pogorszył smaku drożdżówek, wręcz pokusiłabym się nawet o zrobienie jednego nadzienia i drugiego w wersji wegańskiej. Połączenie nadzienia migdałowego i budynku waniliowego fajne ze sobą gra, do tego chrupiące, przypieczone migdały. Mhm.........
Przepis na drożdżówki pochodzi z norweskiej piekarni Godt Brød, trochę pozmieniałam sposób przygotowywania drożdżówek i zmniejszyłam składniki o połowę. Po oryginalny przepis zapraszam Was do LORENTYNY, możecie tam także podejrzeć jak formować drożdżówki.

czwartek, 13 czerwca 2019

CIASTO DROŻDŻOWE Z MARCEPANEM I RABARBAREM.

Do naszego wakacyjnego wyjazdu zostało kilka dni, a ja mobilizuje wszystkie siły i siedząc po nocach staram się wyrobić ze wszystkim. Gdy wydaje się że mam wszystko pod kontrolą to oczywiście wyskakuje coś nowego, ale tak już jest za każdym razem. 
W kolejce czekał ten przepis, nie wiem dlaczego nie opublikowałam go wcześniej bo jest to ciasto które gdy tylko pojawił się rabarbar piekłam już niezliczoną ilość razy. Marcepanowe nadzienie a do tego kwaśny rabarbar przykryty kruszonką. Nic mi więcej do szczęścia nie potrzeba :)


czwartek, 18 kwietnia 2019

KAWOWY WIENIEC DROŻDŻOWY Z MARCEPANEM.

Czas pędzi nieubłaganie i do świąt chcąc nie chcąc zostało już tylko kilka dni. Jesteście już pewnie w ferworze przedświątecznych przygotowań i ja także. Wymyślając dla Was świąteczne przepisy udało mi się stworzyć cudny wieniec drożdżowy, który jest nie tylko pyszny ale oprócz tego przywołuje wspomnienia dzieciństwa. 
Babcia w kuchni przygotowująca wielką michę drożdżowego ciasta, którą Dziadek miał za zadanie wyrobić uderzając w nie co najmniej sto razy kulą do wyrabiania. Wielkanocne drożdżowe baby, bułki i ptaszki lepione przez Babcię, a do tego kubek ulubionej kawy Inki.
Tak to kiedyś wyglądało, pamiętam do dziś. 
Wracając do wieńca to składa się on z dwóch części. Jasnej z nadzieniem migdałowo-kawowym oraz ciemnej kawowo-kakaowej z marcepanem. Wyobraźcie sobie ten smak, albo lepiej zróbcie taki wieniec na święta i dajcie znać czy zachwycił Was tak jak mnie :)


wtorek, 2 kwietnia 2019

DROŻDŻÓWKI Z MAKIEM.

No i mamy kwiecień. Nie wiem jakim cudem, ale już jest. Witam go drożdżówkami z makiem na które miałam ochotę już od świąt. Do ochoty doszło opakowanie maku które zalegało w szafce już jakiś czas i tak oto powstały te drożdżówki. Proporcje ciasta drożdżowego wykorzystam jeszcze nie raz bo udało mi się pod względem konsystencji, będę tylko wymieniać nadzienia i sploty. 



środa, 13 lutego 2019

CRUFFINY CYNAMONOWE.

Luty w tym roku jest u mnie strasznie mało produktywny jeśli chodzi o bloga. Ale nie nie obijam się. Jak to bywa w budowlance zbliża się wiosna, więc wszyscy chcą projekty na już.
Ale nie zaległam jeszcze całkowicie przed komputerem i coś jeszcze piekę i fotografuje. 
W ramach ostatniego WYPIEKANIE NA ŚNIADANIE, które odbyło się w ostatni weekend zrobiłam cruffiny cynamonowe. Bardzo fajna, trochę inna wersja popularnych bułeczek cynamonowych. Tylko pamiętajcie trzeba zjadać je w miarę szybko bo potem robią się suche.




poniedziałek, 24 września 2018

DROŻDŻOWE BABECZKI ZE ŚLIWKAMI I KRUSZONKĄ.

Uziemiona chorobą w domu szukam dobrych stron tej sytuacji. Przynajmniej nadrobię zaległości blogowe, przeczytam kolejną książkę i opije się gorącą herbatą. Gdyby ktoś tak jeszcze do tego zestawu upiekł mi te drożdżowe babeczki ze śliwkami byłabym przeszczęśliwa. A Was co uszczęśliwia najbardziej podczas chorowania ?


sobota, 4 listopada 2017

DROŻDŻÓWKI Z ORZECHAMI, CYNAMONEM I CZEKOLADĄ.

Jesień to dobry czas na pieczenie drożdżówek. Przynajmniej dla mnie. Lubię patrzeć na rosnące w misce ciasto, ustawione niedaleko grzejnika, lubię ciepło bijące od nagrzanego piekarnika i lubię zapach , dostający się w każdy zakamarek domu. Gdy już się upieką zabieram je na spacer do jesiennego lasu lub po prostu zjadam do kawy, patrząc na deszcz siąpiący za oknem. I wcale nie mam ich dość, więc odpalić znowu piekarnik i kombinować z nadzieniem. A Wy jakie drożdżówki lubicie najbardziej ?




piątek, 27 października 2017

PIZZA Z ZIEMNIAKAMI I ROZMARYNEM.

Nieskomplikowane połączenia smakowe to zawsze najlepsze rozwiązanie. A jeśli umieścimy je na cieście drożdżowym to pomimo prostoty składników powstaje naprawdę pyszne danie. Dla przykładu taka pizza, proste ciasto na to mozzarella, rozmaryn, ziemniaki i trochę soli. Proste, a jakie dobre......




piątek, 21 lipca 2017

DROŻDŻÓWKI Z TRUSKAWKAMI.

Lato w tym roku zdecydowanie nas nie rozpieszcza. Chłodne wieczory podczas których nie da się siedzieć bez ciepłej bluzy czy zimne poranki, gdy zmarznięte stopy trzeba chować pod kołdrę. Takie jest tegoroczne lato. Ale i tak to moja ulubiona pora roku z mnóstwem warzyw i owoców, pięknych zachodów słońca i nieporównywalnym z niczym zapachem po deszczu. No i z truskawkami, które jak wszystko co dobre już się powoli kończą. Może jeszcze zdążycie zrobić te letnie drożdżówki.




poniedziałek, 5 grudnia 2016

BABECZKI PANETTONE.

Po długim i ciężkim weekendzie nastał słoneczny poniedziałek. Nie wiem jak u Was, ale w Poznaniu brak śniegu. Dekoruję powoli dom i wyczekuje go z niecierpliwością, bo nic tak nie wprowadza świątecznego nastroju jak wielkie płatki śniegu padające za oknem. Nie mając wpływu na aurę, staram się jakoś nastroić świątecznie, więc wymyślam świąteczne potrawy stylizując je odpowiednio. Na blogu znajdziecie przepis na tradycyjną Panettone, o TU, jednak w tym roku postanowiłam go uprosić bo pewnie większość osób przerażają te etapy wyrastania i długość przepisu. Zamiast robić jedną dużą babkę, zrobiłam kilka mniejszych. Wspaniale się sprawdzą jako dodatek do śniadaniówki.


piątek, 2 grudnia 2016

ŚWIĄTECZNY MONKEY BREAD.

No i mamy grudzień. Zaczął się jak co roku tak niepozornie i cichutko. Jak zawsze wydaje mi się że zdążę ze wszystkim, a znając życie przeleci on niespodziewanie szybko i nim się obejrzę zrobi się "po świętach". Staram się więc nim oraz przygotowaniami świątecznymi delektować powoli. Z tej okazji już przygotowałam dla Was kilka nowych świątecznych przepisów. Zaczynam od Monkey bread czyli drożdżowca złożonego z kulek ciasta. Każda taka kulka jest otulona maślano-cynamonową skorupką. Monkey bread nada się zarówno na świątecznym stół jak i na grudniowe spotkania z przyjaciółmi. Do tego grzane winko i zapewniam że wprowadzicie się w świątecznym nastrój.



poniedziałek, 10 października 2016

DYNIOWE BUŁKI NADZIEWANE POWIDŁAMI ŚLIWKOWYMI.

Pomarańczowy kolor zaczął nareszcie rządzić w naszej kuchni. Co roku tęsknię za dynią i choć za każdym razem ciężko przyjąć mi do wiadomości że lato minęło, to dzięki niej jakoś tak łatwiej. Postaram się nią nacieszyć dodając do wszystkiego, ale oprócz tego mam zamiar też zrobić coroczne zapasy dyniowe w postaci TAKIEGO PUREE. Gdy ma się je przygotowane jest zdecydowanie łatwiej wykorzystywać ją w codziennym gotowaniu.


niedziela, 25 września 2016

PIZZA Z KURKAMI.

Wczoraj w nocy wróciliśmy ze szwedzkich wojaży, a ja zamiast rozpakowywać sterty  toreb piszę dla Was post na tę rewelacyjną pizzę. Nie wiem czy kurki jeszcze dostaniecie, bo po tych dwóch tygodniach na szwedzkiej wsi nie mam absolutnie pojęcia co znajdę jeszcze na straganach, ale jeśli nie uda się Wam w nie zaopatrzyć w tym roku to zapiszcie sobie gdzieś ten przepis lub wykorzystajcie po prostu inne grzyby, w końcu jesień w pełni.


czwartek, 18 sierpnia 2016

JAGODZIANKI Z MASCARPONE.

To nie jest tak, że nie lubię takich zwykłych, tradycyjnych JAGODZIANEK. Po prostu mam w sobie potrzebę szukania nowych smaków i połączeń, które niestety nie zawsze wychodzą wyborne. Tym razem trafiłam w sedno. Połączenie ciasta drożdżowego z mascarpone i jagodami jest po prostu pyszne. Ale mimo tego nie spoczywam na laurach i szukam dalej smaku idealnego.



sobota, 16 lipca 2016

PULLA Z MALINAMI.

Pulla to fińska chałka pachnąca kardamonem i nafaszerowana dużą ilością rodzynek. Ja przygotowałam jej letnią wersję zastępując rodzynki malinami. Dzięki dodatkowi kardamonu po domu podczas pieczenia roznosi się wspaniały zapach, a sam kardamon z malinami łączy się idealnie. Ale co ja Wam będę pisać. Przygotujcie ją koniecznie na letni piknik lub powolne weekendowe śniadanie.



sobota, 7 maja 2016

ODRYWANE DROŻDŻÓWKI Z PIECZONYM RABARBAREM I CYNAMONEM.

Jesteście tam, czy ze względu na piękną pogodę rozpierzchliście się po łąkach i lasach ? Nareszcie zrobiło się pięknie i można z szafy powyciągać letnie ciuchy. A jak słońce przygrzewa to chce się piknikować i przemierzać kilometry na rowerze, więc z tej okazji mam dla Was świetne drożdżówki do odrywania w sam raz na wiosenny piknik. Zdradzę Wam, że robiłam je już dwa razy z rzędu, co się często u mnie nie zdarza. Ciasto jest dość trudne w formowaniu, ale dzięki dodatkowi ricotty jest niebiańsko miękkie, rozpływa się w ustach i  co najważniejsze nie jest wyschnięte następnego dnia. 



TOP